Manipulacja i przemoc w związku

Dyskusje o najbardziej nieracjonalnej z namiętności.
Awatar użytkownika
LaVieEstBelle89
gejątko
gejątko
Posty: 16
Rejestracja: 02.05.2016 22:08:54
Lokalizacja: Częstochowa

Manipulacja i przemoc w związku

Postautor: LaVieEstBelle89 » 21.05.2017 22:38:53

Witam, przyglądam się od jakiegoś czasu związkowi mojego przyjaciela (geja). Dobrze się znamy, bo od podstawówki, z nim przeżyłem swój pierwszy raz :D , dobrze znamy nawzajem swoje słabości, zainteresowania, etc. Można powiedzieć, że znamy się jak łyse konie, i niepokoi mnie jedna rzecz. Ok pół roku temu związał się z chłopakiem, starszym od nas o 6 lat, i przez ten czas zauważyłem zmiany w jego zachowaniu. Jak się widujemy, to wydaje mi się, że jest jakby w innym świecie, twierdzi, że się bardzo kochają, że świata poza sobą nie widzą, a tu czasami dostaję od niego telefony, czy wiadomości, że strasznie się kłócą, ten chłopak mu bardzo ubliża, wyzywa od najgorszych, kilka razy zdarzyło się, że podniósł na niego rękę (widziałem u niego zole pod okiem), za każdym razem po takich sytuacjach mówił mi, że już się pogodzili i jest wszystko ok... Chcąc nie chcąc znam tego typa, od samego początku coś mi się w nim nie podobało. Spotykaliśmy się kilka razy na imprezach u naszych znajomych, to mi starczyło, żeby go trochę poznać.
Wiele razy próbowałem przemówić Kamilowi do rozumu, żeby dał se z nim spokój, gdy dzwonił do mnie zalany łzami, albo przyjeżdżał do mojego domu, żeby mi się wyżalić. Za każdym razem po powrocie do niego i opadnięciu emocji, godzą się i wszystko jest niby w porządku.
Ja jestem takiego zdania, że mój przyjaciel trafił na manipulatora. Rozmawiając z tym typem, niejednokrotnie wyczułem, że próbuje wpływać na moje poglądy, mój wygląd, krytykując mój ubiór i moją sylwetkę :? , moje samopoczucie nawet. Zawsze kończyły się te próby fiaskiem, gdyż jestem odporny na tego typu zagrania. Wydaje mi się, że on go po prostu omamił i wykorzystuje jego uczucia. Kamil to taki wrażliwiec, dużo do siebie bierze, co mu się powie, ma trochę zaniżone poczucie wartości. Czuję, że ten gość go po prostu wykorzystuje dla własnych potrzeb. Kamil opowiada mi, że tamten się słabo nim interesuje, krytykuje go o wszystko, praktycznie nie chodzą do łóżka, a gdy chce to wyjaśnić, dlaczego tak się dzieje, tamtem mówi, że to są tylko jego urojenia i że Kamil jest po******, etc. Drażni mnie ta sprawa, bo tak jak powiedziałem, Kamil to mój dobry przyjaciel i nie wiem, czy da się mu jakoś pomóc odnaleźć w tym wszystkim. Zastanawiam się w ogóle, czy związki z takimi osobami mają rację bytu. Co sądzicie o tym forumowicze? :)

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5310
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Re: Manipulacja i przemoc w związku

Postautor: Mazemi » 24.05.2017 21:22:07

Nie ma róży bez kolców i związku bez różnicy zdań. Pytanie brzmi, czy jakaś granica nie została przekroczona. Lepiej by było, gdyby sytuację opisał Kamil, bo wnioskowanie na tak ważkie tematy na podstawie danych z drugiej ręki to jak wróżenie z fusów.
kotek91 pisze:Mazemi-jeśli chodzi o mnie to ja mam zawsze swoje zdanie bo jestem dowartościowany i ludzie w pracy i znajomi mnie lubią.Natomiast Ty w pracy jak i na forum jesteś tylko pionkiem ,także twoje zdanie się nie liczy..... 8)

Awatar użytkownika
Prestige
młodszy gejowy
młodszy gejowy
Posty: 1926
Rejestracja: 31.10.2014 14:08:52
Lokalizacja: KR

Re: Manipulacja i przemoc w związku

Postautor: Prestige » 24.05.2017 22:11:52

Podniósł na niego rękę kilka razy. Gdyby to był raz, można by było tłumaczyć, że w złości, afekcie. Jak kilka razy, to patologia. To samo z gnojeniem.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 9026
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Manipulacja i przemoc w związku

Postautor: jazzik » 24.05.2017 22:36:46

Nawet raz to już za dużo i mówię to jako choleryczka.
Niestety, prawda jest taka: uderzył raz, uderzy i drugi.
Niestety2, osoby w przemocowych związkach, o niskim poczuciu własnej wartości etc. wypierają to.
Dlatego ktoś może dzwonić, żeby się wyżalić, że właśnie oberwał a, kiedy emocje opadną, bagatelizować, mówiąc nic się nie stało.
Możesz mu mówić, jak to wygląda z twojej perspektywy, ale musisz się przygotować na to, iż przyjaciel zerwie, ale z tobą. Po czasie może być ci wdzięczny i możecie odbudować relacje, ale dopóki jest pod wpływem partnera, dopóty tamten może nim manipulować i wmawiać mu złe chęci z twojej strony, zazdrość, chęć rozbicia ich relacji. Koleś mocno w to wpadł. Gdyby nie wpadł, ten "związek" skończyłby się wraz z zejściem pierwszego lima.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

niebieski

Re: Manipulacja i przemoc w związku

Postautor: niebieski » 30.05.2017 01:09:59

.
Ostatnio zmieniony 30.05.2017 10:17:16 przez niebieski, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 9026
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Manipulacja i przemoc w związku

Postautor: jazzik » 30.05.2017 01:53:26

Jak to manipuluje, w jaki sposób?
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Selario
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 610
Rejestracja: 01.04.2017 21:22:56
Lokalizacja: Polska

Re: Manipulacja i przemoc w związku

Postautor: Selario » 30.05.2017 08:01:51

Kamil to taki wrażliwiec, dużo do siebie bierze, co mu się powie, ma trochę zaniżone poczucie wartości.

Jakbym o sobie czytał.

Mnie się wydaje, że ten chłopak (ile on ma lat?) nie może siebie zaakceptować, szuka po prostu pretekstu, by się wyżyć na kimś za swą orientację, chce dominować.
Facet jak dla mnie po prostu ma problem z akceptacją i/lub osobowością.
Tamten nie myślał by iść na policję? Z drugiej strony jak tak o tym pomyślę to też bym się bał iść.

niebieski

Re: Manipulacja i przemoc w związku

Postautor: niebieski » 30.05.2017 10:18:09

Jazzik, zebrało mi się na brednie. Nie ma o czym mówić.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 9026
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Manipulacja i przemoc w związku

Postautor: jazzik » 30.05.2017 17:44:06

Selario pisze:Tamten nie myślał by iść na policję? Z drugiej strony jak tak o tym pomyślę to też bym się bał iść.

Ktoś, kto nie chce się rozstać, nie pójdzie na policję. Najprościej byłoby zakończyć związek, jeśli ten jest toksyczny. Zakładam, że panowie nie dorobili się jeszcze wspólnego majątku, który by trzeba było dzielić.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
verreo-men
homme fatale
homme fatale
Posty: 6966
Rejestracja: 23.03.2008 17:54:53
Lokalizacja: krakusek

Re: Manipulacja i przemoc w związku

Postautor: verreo-men » 31.05.2017 22:52:56

na wstępie mogę powiedzieć, że Twój przyjaciel ma duże szczęście, że ma Ciebie.
Osobiście nie bardzo rozumiem, jak można dać się tak traktować. Nie bardzo rozumiem takiego modelu nawet w małżeństwie, a co dopiero w związku tak dalece nieformalnym jak homoseksualny. Zapewne jest to jakaś forma uzależnienia (coś na kształt syndromu sztokholmskiego). Nie wiem czy takiej osobie można coś wytłumaczyć, skoro ma aż tak wygłuszony instynkt samozachowawczy. Bo trochę mi się to nie mieści w głowie.
Ja miałem tylko raz kontakt z takim psycholem, ale odpowiednio wcześnie się ewakuowałem.
W zyciu jak na boisku nie każdy musi grac czysto;-)


Wróć do „2.1. Miłość”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości