Umysły w anegdocie.

Znalazłeś coś zabawnego - podziel się.
Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16264
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Umysły w anegdocie.

Postautor: regysky » 27.11.2009 23:52:14

Czyli w swobodnym przełożeniu historyjki z życia znanych, ważnych ludzi*. Te prawdziwe i te obiegowo za takie uznawane. Sympatyczne i niekoniecznie wywołujące emotowe tarzanie się po podłodze (i po podłodze z trzymaniem brzucha).

==============================================

Przykład:

Sokrates miał wg tradycji żonę Ksantypę - kobietę zrzędliwą, kłótliwą i złośliwą. Pewnego razu gdy w trakcie jednostronnej kłótni filozof uparcie milczał, wylała na niego kubeł wody, co Sokrates skwitował:
- To było do przewidzenia, skoro po burzy zawsze przychodzi deszcz.


Elżbietę I zapytano, dlaczego królowe panują bardziej szczęśliwie niż monarchowie. Sprawa jest prosta - w rzeczywistości pod berłem kobiet rządzą mężczyźni, a mężczyzn - kobiety, powiedziała władczyni.


Pewien poeta przesłał zadedykował i przesłał Carowi Aleksandrowi I tomik swoich wierszy. W odpowiedzi Aleksander kazał zawiązać plik banknotów, a na banderoli napisał "Poezje Aleksandra I". Poeta odpisał: "Wiersze tak bardzo mi się spodobały, że pragnę przeczytać drugi tom". Nazajutrz otrzymał taki sam plik banknotów, lecz na banderoli widniał napis "Koniec tomu II i ostatniego".

==============================================

* - nie należy mylić z Dodą-Elektrodą, Paris Hilton, itd.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

chaf-re

Postautor: chaf-re » 27.11.2009 23:57:37

Król Słońce pokazał kiedyś swoje wiersze poecie Nicolasowi Boileau, autorowi "Sztuki rymotwórczej", prosząc o ocenę.
- Wasza królewska mość - odparł Boileau - nie zna rzeczy niemozliwych. Wasza Królewska Mość chciała napisać potworne bzdury i udało sie Jej znakomicie.

chaf-re

Postautor: chaf-re » 28.11.2009 01:03:26

Andropow, gdy był szefem KGB twiedził:
-Gdy już zostanę I sekretarzem zlikwiduję te idiotyczne strefy czasowe; gdy dzwonię do Chin z gratulacjami słyszę "Towarzyszu to było wczoraj!"..., gdy dzwonię do Watykanu z kondolencjami po zamachu na papieża oni się pytają: "Jaki zamach?"

chaf-re

Postautor: chaf-re » 28.11.2009 16:13:31

Król Fryderyk II pewnego razu zaproponował Wolterowi przejażdżkę łódką. Pisarz zgodził się chętnie, ale gdy zobaczył, że łódka przecieka, szybko z niej wyskoczył.
- Ależ pan się boi o swoje życie - zaśmiał się król - a ja się nie boję.
- To zrozumiałe - odpowiedział Wolter. - Teraz na świecie królów dużo, a Wolter jest tylko jeden.

Awatar użytkownika
Czartogromski
gejlord
gejlord
Posty: 17303
Rejestracja: 08.02.2003 17:05:35
Lokalizacja: Kufszynek

Postautor: Czartogromski » 28.11.2009 17:10:55

Pewien dziennikarz przeprowadzając wywiad z Bernardem Shaw, siląc się na oryginalność, zapytał pisarza, co sądzi o piekle.
- Wie pan, trudno mi mówić o tych rzeczach obiektywnie - odparł Shaw - mam tam tylu przyjaciół...
Znośność bytu jest nielekka
Czartogromskie Czytanki 2.0
La Dolce Fiamma
Obrazek

Awatar użytkownika
scynk
zastępca członka
zastępca członka
Posty: 12127
Rejestracja: 24.09.2004 13:01:02
Lokalizacja: Łódź

Postautor: scynk » 28.11.2009 20:24:56

Umarł Gide. Mauriac dostał kilka dni po tej śmierci depeszę: "Piekła nie ma. Możesz sobie pohulać. Przekaż Claudelowi. Andre Gide".


Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16264
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Postautor: regysky » 29.11.2009 13:02:56

Jeden z ważnych-i-bogatych-dorobkiewiczów zaprosił Paganiniego na herbatkę. Na koniec dodał od niechcenia:
- Może pan zabrać ze sobą skrzypce.
- Dziękuję w imieniu skrzypiec, ale one herbaty nie piją.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

Awatar użytkownika
scynk
zastępca członka
zastępca członka
Posty: 12127
Rejestracja: 24.09.2004 13:01:02
Lokalizacja: Łódź

Postautor: scynk » 29.11.2009 13:15:20

Wchodzi Himilsbach do Spatifu i krzyczy:
- Inteligencja sp*******ć!
Na to wstaje Holoubek i powiada:
- Nie wiem jak państwo - ale ja sp*******m.


bunio

Postautor: bunio » 29.11.2009 17:37:46

Pewien młody i bardzo pewny siebie tenor powiedział kiedyś Caruso:
- Wczoraj w operze mój głos zabrzmiał we wszystkich zakątkach teatru!
- Tak - odpowiedział Caruso - widziałem, jak publiczność ustępowała mu miejsca.
:)

Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16264
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Postautor: regysky » 29.11.2009 19:10:30

Andersen tak obawiał się, aby nie pochowano go żywcem, że gdy kładł się spać przypinał kartkę nad łóżkiem o treści "jestem w letargu".

===================================

Jan Kiepura przebywając w Sopocie wyrwał się na miasto z kolegą. Już po zmroku wałęsali się ulicami w dobrych humorach. Z naprzeciwka nadeszły młode niewiasty.
- Zagadajmy do nich! - zaproponował Kiepura.
- To może ty, jesteś bardziej znany.
Gdy dziewczęta zbliżyły się Kiepura zaśpiewał fragment z Eugeniusza Oniegina.
Dziewczęta parsknęły śmiechem, a jedna dodała:
- Jaki cudak, chyba wyobraża sobie, że jest Kiepurą.
I poszły dalej.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

Awatar użytkownika
scynk
zastępca członka
zastępca członka
Posty: 12127
Rejestracja: 24.09.2004 13:01:02
Lokalizacja: Łódź

Postautor: scynk » 29.11.2009 20:10:10

Wchodzi Himilsbach do Spatifu, a Koźniewski mówi:
- Zabrać stąd to indywiduum!
Na co Himilsbach:
- Panie Koźniewski, pan jest wielkim pisarzem. Pańskie książki są we wszystkich księgarniach. Moich nie ma. Wykupione.


Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11215
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 30.11.2009 11:48:44

Himilsbach z Maklakiewiczem wchodzą do monopolowego. Himilsbach do Maklakiewicza:
- Dwie wezmę.
- Ależ Jasiu, po co aż dwie? Jedna wystarczy!
- Dwie, bo jak jedna się stłusze, to jeszcze druga zostanie! - i mówi do sprzedawczyni:
- Proszę dwie oranżady i osiem półlitrówek!
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

bunio

Postautor: bunio » 30.11.2009 21:14:03

Pewnego razu, kiedy Balzac jak zwykle przyszedł do wydawcy po zaliczkę, zatrzymał go w drzwiach sekretarz i powiedział:
- Bardzo mi przykro, panie Balzac, ale pan wydawca dzisiaj nie przyjmuje.
- To nic - odpowiedział Balzac - najważniejsze, żeby dawał. :D

Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16264
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Postautor: regysky » 30.11.2009 21:31:42

Fryderyk Wielki zagrzewał do walki swoich żołnierzy:
- Kanalie! Czy wy chcecie żyć wiecznie?

Pewnego razu też użalał się, że chciał być lekarzem, co jeden z poddanych skwitował:
- Zawsze morderca.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11215
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 01.12.2009 11:28:27

- Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci skur***le umierali za swoją.
Generał George S. Patton
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
scynk
zastępca członka
zastępca członka
Posty: 12127
Rejestracja: 24.09.2004 13:01:02
Lokalizacja: Łódź

Postautor: scynk » 01.12.2009 12:14:39

Kiedy Malkakiewicz umarł, Himislbach nawiedzał wdowę po niem i pytał:
- I co, Zdzisiek ciągle nie żyje?


Awatar użytkownika
regysky
Administrator
Administrator
Posty: 16264
Rejestracja: 26.05.2006 11:05:47
Lokalizacja: Kraków Główny Osobowy

Postautor: regysky » 03.12.2009 21:59:53

Rozmowa po nominacji na dowódcę 1 Pułku Szwoleżerów, kiedy Marszałek Piłsudski nakazywał Wieniawie dbanie o wstrzemięźliwość podkomendnych:

- Rozkaz Komendancie! Na pewno nie będą pić więcej ode mnie!
- To mnie akurat nie uspokaja.
Polish priest blessing “an important road” in the Radom county. Dąbrówka Połężna, 2012.

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11215
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Umysły w anegdocie.

Postautor: Kawa » 20.03.2017 23:21:13

Podczas bankietu literatów narodowiec i antysemita Adolf Nowaczyński wzniósł następujący toast:
– Panie i panowie! Nie ma literatury polskiej bez Mickiewicza, nie ma Mickiewicza bez „Pana Tadeusza”, nie ma „Pana Tadeusza” bez Jankiela. Niech żyje Julian Tuwim!
Kolejny toast wygłosił Tuwim:
– Panie i panowie! Nie ma literatury polskiej bez Mickiewicza, nie ma Mickiewicza bez „Pana Tadeusza”, nie ma „Pana Tadeusza” bez Jankiela, nie ma Jankiela bez cymbałów. Niech żyje Adolf Nowaczyński!
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
wojtek345
gejątko
gejątko
Posty: 5
Rejestracja: 19.03.2017 10:11:17
Lokalizacja: krakow

Re: Umysły w anegdocie.

Postautor: wojtek345 » 21.10.2017 15:52:24

nie wiedzialme :D

Awatar użytkownika
wojtek345
gejątko
gejątko
Posty: 5
Rejestracja: 19.03.2017 10:11:17
Lokalizacja: krakow

Re: Umysły w anegdocie.

Postautor: wojtek345 » 21.10.2017 15:54:15

dobre :D


Wróć do „4.1. Humor”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości