Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Dyskusje najwyższej próby niepasujące do pozostałych działów.
Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11816
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 25.11.2015 16:24:24

Lexel pisze:Ja na początku chciałem być detektywem - śledzić kogoś, dowiadywać się wszystkiego na jego temat, zbierać odciski palców i dedukcją rozwiązywać zagadki... później do mnie dotarło że praca detektywa w rzeczywistości raczej nie jest tak ciekawa jak mi się wydawało.

Pamiętam taki artykuł, którego nie mogę teraz znaleźć, a w którym prywatny detektyw opisywał swoje początki.
Myślał że praca detektywa wygląda jak na filmach. Aż do momentu kiedy usiłował śledzić inny samochód, a gość po prostu zjechał na bok, wysiadł, podszedł do niego i zapytał dlaczego do cholery za nim jedzie :lol: Innym razem podczas rutynowej kontroli policjant był mocno zdziwiony tym, że facet siedzi w samochodzie obwieszony bronią, aparatami, itd. :P

Ale pewnie nawet nie to jest najgorsze, tylko cała ta papierologia i nuda. Albo wypełnianie setek formularzy, albo siedzenie na zimnie przez wiele godzin na jakiejś ulicy na której nic się nie dzieje, albo rozwiązywanie cały czas takich samych spraw: "rogacizny", jak to oni nazywają.

Jak wspominałem, jak byłem mały chciałem być jakimś policjantem albo kimś pracującym w służbach specjalnych - chciałem łapać złych ludzi, strzelać do szpiegów, itd. :lol:
Mój ojciec co prawda nie jest policjantem, ale zajmuje się czymś podobnym. Kiedyś, dawno temu, zabrał mnie do pracy - Chryste. Pamiętam baaardzo długie korytarze - i wzdłuż tych korytarzy pokoje, z których każdy po sufit zawalony był stertami papierów. Na każdym biurku tyle dokumentów że nie ma gdzie przysłowiowej kawy postawić. Niedomykające się szafy pancerne, z których się wysypują papióry. I nie działo się kompletnie nic ciekawego. Nie było żadnych szpiegów ani innych złych ludzi, ani strzelanin, nic... Najciekawszą rzeczą była awaria drukarki.

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5171
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Postautor: Mazemi » 25.11.2015 19:49:29

Czym zajmuje się twój ojciec?

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11816
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 25.11.2015 23:26:11

Nigdy dokładnie nie wiedziałem, znam tylko jakieś pojedyncze historie; wiem gdzie pracuje (ABW, ale jak ostatni raz tam byłem, to był to jeszcze UOP :P ) ale nigdy nie mogłem z niego wyciągnąć co dokładnie robi. Możliwe że to informacje niejawne albo coś... :P
Ostatnio zmieniony 25.11.2015 23:28:27 przez uzytkownik_konta, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5171
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Postautor: Mazemi » 25.11.2015 23:28:02

Jest zagrożony przejściem do CBA?
Ostatnio zmieniony 25.11.2015 23:39:04 przez Mazemi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11816
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 25.11.2015 23:28:44

Prędzej chyba emerytura :P

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29189
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 26.11.2015 00:21:30

uzytkownik_konta pisze:Nigdy dokładnie nie wiedziałem, znam tylko jakieś pojedyncze historie; wiem gdzie pracuje (ABW, ale jak ostatni raz tam byłem, to był to jeszcze UOP :P ) ale nigdy nie mogłem z niego wyciągnąć co dokładnie robi. Możliwe że to informacje niejawne albo coś... :P

Na bank jest szpiegiem z CIA. Wskoczył w struktury służb wywiadowczych w określonych celach szpiegowskich!
Poszukaj w domu tajnego radioodbiornika albo książki z alfabetem morsa :p
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11816
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 26.11.2015 12:04:22

Znalazłem tylko golarkę do swetrów :c

Awatar użytkownika
czarnemorze
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1081
Rejestracja: 23.09.2014 00:02:25
Lokalizacja: Poznań

Postautor: czarnemorze » 17.12.2015 00:30:38

Chciałem zostać paleontologiem. Nie zostanę, ale zajmuję się biologią, także ewolucyjną, więc można powiedzieć, że po części marzenia zawodowe z dzieciństwa udało mi się spełnić. No i dzisiaj to nawet paleontologiem raczej bym być nie chciał :-P.

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8055
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Postautor: Leo » 17.12.2015 00:58:56

Czy jest tutaj jeszcze jakiś inny dróżnik 'z dzieciństwa'? :)
A może kierowca walca drogowego? :-D

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9452
Rejestracja: 25.04.2011 12:50:17

Postautor: mare » 17.12.2015 01:03:36

Lexel pisze:Spełniło się? :P


Do pewnego stopnia tak: lubię pozycje misjonarska.

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11029
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 17.12.2015 11:08:27

leonek pisze:Czy jest tutaj jeszcze jakiś inny dróżnik 'z dzieciństwa'? :)

Taaak! Chciałem być "panem szlabanowym"! Uwielbiałem, jak z tatą przejeżdżaliśmy przez przejazdy kolejowe - i jak szlabany były spuszczone! Rysowałem szlabany! :D
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11816
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Postautor: uzytkownik_konta » 17.12.2015 12:19:28

U mnie zawsze było, że ojciec "Łojezu, szlaban... Znowu trzeba czekać...", a ja nie posiadałem się z radości i otwierałem okno żeby lepiej słyszeć pociąg :lol:

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8055
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Postautor: Leo » 18.12.2015 00:00:53

A ja zawsze miałem nadzieję, że szlabany będą zamknięte i będziemy pierwsi. Potrafiłem zrobić tacie awanturę, jak zapaliło się czerwone światło, a tata przejeżdżał, bo dróżniczka jeszcze przepuszczała...

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2363
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Postautor: Renly Baratheon » 24.03.2018 00:22:54

Archeologiem - ale takim jak Indiana Jones. :D (Przekopałem cały ogródek Babuni - dziś bałbym się pobrudzić paluszki. :gay: )
Średniowiecznym Królem pełnym Majestatu - z tego marzenia jeszcze nie zrezygnowałem. :lol:
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5171
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Re: Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Postautor: Mazemi » 27.03.2018 01:09:17

Najwięksi z poprzedniej epoki tj. Hitler i Stalin, zrealizowali to marzenie po czterdziestce. Wciąż masz szansę!

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2363
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Postautor: Renly Baratheon » 27.03.2018 01:19:36

Nie chcę być dyktatorem, chcę być taki jak Ludwik XIV. Budzić się rano przed Dworem, cały czas pielęgnować Ceremoniał itd. Być namaszczonym z Łaski Amona. Ja chcę ludziom robić dobrze. Dosłownie i w przenośni.
Była już kiedyś istota podobna do mnie. Marnie skończyła... :( :( :(
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Namuras
gejątko
gejątko
Posty: 50
Rejestracja: 22.03.2018 17:20:33
Lokalizacja: śląskie

Re: Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Postautor: Namuras » 14.04.2018 23:43:57

Ludwik XVI ;P?

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2363
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Postautor: Renly Baratheon » 15.04.2018 00:20:53

Nie. Ludwig II Wittelsbach.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7801
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Postautor: jazzik » 15.04.2018 00:48:21

Tylko nie szastaj kasą tak jak on. :wink:
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
gejowy
gejowy
Posty: 2363
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Postautor: Renly Baratheon » 15.04.2018 01:16:53

Gdybym miał odpowiednie fundusze prawdopodobnie szastałbym tak samo jak On, albo i nawet więcej. :mrgreen: Armie bym nawet zaniedbał. Taki np. Wysogród Tyrellów jak na obrazku jest kazałbym sobie wybudować, i wiele wiele innych Zamków, których nigdy za wiele. I później bym tam ceremonie cały czas odtwarzał z pięknymi Twinkami w roli Paziów, Rycerzy i Hrabiów. A jak by Mi się znudziło, to znowu zamieszkałbym w Wersalu. Zawsze trzeba gonić króliczka. Kiedy króliczek jest w klatce robi się smutno. :( :( :(
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący


Wróć do „1.5. Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości