Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Dyskusje najwyższej próby niepasujące do pozostałych działów.
Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29217
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Postautor: Nathi » 05.05.2018 14:05:38

Teraz to nawet taksówkarze jeżdżą na GPS googla, jeden nie potrafił wjechać do mnie pod blok. Zdenerwował się i przejechał przez trawnik.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8090
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Postautor: Leo » 05.05.2018 14:37:37

Ha! W lotnictwie nigdy GPS nie będzie podstawą nawigacji, przynajmniej na razie. Bo np. dla cywilnych zastosowań potrafią zakodować wiązki GPS. Tak bywa np. w okolicach Syrii, gdzie miały być spodziewane naloty. Tak mówił pan Dariusz. :D

Awatar użytkownika
SonGoku
gejowy
gejowy
Posty: 3015
Rejestracja: 14.10.2015 00:57:05
Lokalizacja: Tu i tam

Re: Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Postautor: SonGoku » 05.05.2018 17:55:25

Ja nie mam pojęcia, jak kiedyś się jeździło gdzieś bez GPSa. Drogi mamy tak chujowo oznaczone, że ja bym się co chwilę gubił.

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8090
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Postautor: Leo » 05.05.2018 18:18:43

Mapy się czytało. Nawet dzisiaj warto to robić, bo czlowiek nabiera większego zorienowania się w terenie.

Na dlugich trasach lubię mieć gpsa, ale raczej informacyjnie. Zazwyczaj jest tak, że to ja gpsowi wytyczam drogę, a on mi tylko podpowiada podczas jazdy w nieznajomym terenie. ;)

Np. jadąc do Chorwacji, to ja zdecydowałem, którędy gps ma mnie prowadzić. Rzadko kiedy zdaję się w 100 procentach na gpsie, zazwyczaj tytygdylko wtedy, gdy szukam konkretnego adresu.

Ostatnio korzystam z podpowiedzi o natężeniu ruchu. Dzięki tym informacjom, oczywiście podanym dużo wcześniej, można planować podróż optymalnie (np. nie spieszyć się albo jechać inną trasą).

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5173
Rejestracja: 01.01.2010 19:36:14
Lokalizacja: Karpaty

Re: Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Postautor: Mazemi » 06.05.2018 16:35:00

GPS to podstawa, i to niestety nie googlowski, tylko AutoMapa. Google pokazuje najwygodniejszą trasę (niekoniecznie najszybszą) a najciekawsze są z reguły trasy najkrótsze. Niestety łatwo się zgubić na wiejskich drogach osiedlowych z v-max 30 km/h, ale za to jakie przeżycia :) Np. prom przez Wisłę: Obrazek

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8090
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Postautor: Leo » 06.05.2018 23:02:37

Polecam prom na jeziorach na Mazurach. Prom Mikołajki - Wierzba niedaleko Mikołajek.

Awatar użytkownika
Imbryk
forumowy
forumowy
Posty: 204
Rejestracja: 14.07.2017 19:37:55
Lokalizacja: Polska

Re: Marzenia zawodowe z dzieciństwa

Postautor: Imbryk » 07.05.2018 00:59:03

Mój tata posługując się nawigacją AutoMapy, kiedyś trafił na prom, który pokazał Mazemi. Byliśmy mocno zaskoczeni, że takie coś istnieje :-)


Wróć do „1.5. Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości