Dzień świra

Dyskusje najwyższej próby niepasujące do pozostałych działów.

Uważam "Dzień świra" za :

Najlepszą polską komedię
16
38%
Kolejny kicz Koterskiego
0
Brak głosów
Deja vu własnego życia
12
29%
Skarbnicę świetnych cytatów
5
12%
Do dupy z takim filmem!
3
7%
Nie mam zdania/nie oglądałem(-łam)
6
14%
 
Liczba głosów: 42

Rufus

Postautor: Rufus » 02.02.2006 09:30:52

zarąbisty film, tą modlitwe końcową na pamięć znam, oglądałem go kilka a nawet kilkanascie razy :-D

pumex

Postautor: pumex » 02.02.2006 11:56:26

Gdy wieczorne zasną zorze, zanim głowę do snu złożę,
modlitwę moją zanosze Bogu Ojcu i Synowi, dopierd**cie sąsiadowi.
Dla siebie o nic nie wnoszę, tylko mu dosrajcie proszę.
Kto ja jestem - Polak mały, mały zawistny i podły.
Jaki znak twój - krwawe gały. Wznoszę swoje modły,
do Boga Marii i Syna, zniszcie tego skurw**yna,
mego rodaka sąsiada, tego wroga - tego gada.
Żeby mu okradli garaż, żeby go zdradzała stara,
żeby mu spalili sklep, żeby dostał cegłą w łeb.
Żeby mu się córka z Czarnym i wogóle żeby miał marnie.
Żeby miał AIDS’a i raka - Oto modlitwa Polaka!


A potem taki Polak idzie na mszę, obłudnie "przekazuje znak pokoju", daje na tacę albo na Caritas (bo od podatku można odliczyć) i uważa że jest miłosierny.

Awatar użytkownika
Mlody3miasto
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 331
Rejestracja: 04.04.2005 00:06:02
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Mlody3miasto » 02.02.2006 15:23:39

Film jest rzeczywiscie strasznie smieszny, a zarazem ma gleboki sens, ogladalem juz pare dobrych razy i za kazdym razem chcialo mi sie smiac przy np. scenie w autobusie, albo, gdy Adaś wykupil specjalnie ostatni egzemplarz gazety, dobra tez jest scena, gdy odbiera pensje. Jednoczesnie po kazdym obejrzeniu sklanial mnie do jaki refleksji, na ogol niestety mniej smiesznych niz tresci doslowne przedstawione w ciekawy sposob.

P.S. Jeszcze te jeb%$^% dzieci zebrajace na chodniku sa dobre :hahaha:

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11029
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 02.02.2006 15:39:12

- Może powtórzymy angielski?
- No co ty, tato?
- No, odmień "być"?
- Daj spokój, tato!
- Nie odmienisz?
- Taaa, ja nie odmienię!
- No to odmień.
- Weź, tato...
- I...
- I...
- ...am.
- ...am.
- I am. You are...
- Sam powiem...
- To czemu nie mówisz?
- Bo ty...
- Bo co ja? Co ja?
- ...mnie stresujesz.
- Ja cię stresuję? Kurrwa, piąty rok sie tego uczysz w szkole i na kursach, i wszystko jak krew w piach!
- Taaa, krew od razu...
- To jest odmiana słowa...
- No, słowa.
- Jakiego słowa?
- No, normalnego słowa...
- Po-sił-ko-we-go.
- No.
- Jakioego słowa?
- Posiłkowego.
- Jakiego? To...
- Am?
- To be, kurrwa! Or not to be! O tym tez sie nie uczyłeś?


A po filmie zawsze dół... Po "Modlitwie Polaków" uświadomiłem sobie, że w tym kraju jestem przedstawicielem jakiejś przesladowanej mniejszości. Nawet nie jako gej...
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Rufus

Postautor: Rufus » 02.02.2006 18:05:38

zaraz zapuszczam sobie ten film i pewnie znowu bede sie zgrzewał na maksa :hahaha:

Max_Payne

Postautor: Max_Payne » 02.02.2006 18:43:01

- wychodze za mąż
- chyba za psa
- za gowno
- suką jestes, powinnas wyjsc za psa!
:diabel:

Awatar użytkownika
veinte
gejowy
gejowy
Posty: 2609
Rejestracja: 11.04.2005 19:23:46
Lokalizacja: België/Nizozemsko/Wrocław

Postautor: veinte » 02.02.2006 19:11:58

czy to prawda, że ktoś chciał nakręcić ciąg dalszy Dnia Świra? Gdzieś, kiedyś słyszałem w radiu chyba...

Wydźwięk filmu jest rzeczywiście przygnębiający. Taki kraj...

pumex

Postautor: pumex » 02.02.2006 19:53:43

maci79 pisze:

A po filmie zawsze dół... Po "Modlitwie Polaków" uświadomiłem sobie, że w tym kraju jestem przedstawicielem jakiejś przesladowanej mniejszości. Nawet nie jako gej...


Ja za każdym razem, gdy słyszę tę "modlitwę" odnoszę podobne wrażenie, jakie Ty odniosłeś. Ale:

"Mamusia zawsze powtarzała: 'trzeba żyć', więc żyję"
:-D

Elendur

Postautor: Elendur » 02.02.2006 20:17:00

- O rzesz ja pierdole, kretyn goli ręcznie trawnik golareczką na kiju, chyba do golenia! Panie, tym chce pan kurwa zgolić to wszystko?!
- Jak zgolić?
- No, bo trudno to nazwać strzyżeniem!
- O co panu chodzi?
- No, tym chce mi pan pierdzieć pod oknem do nocy?
- Za dnia nie skończe tego, w ogóle dziś nie skończe. Normalni ludzie w pracy siedzą o tej porze.
- Ja tutaj jestem w pracy!
- Też tu jestem w pracy.
- Co pan myśli, że jeśli nie podbijam karty w fabryce azbestu, o siódmej, albo drutu, albo nie napierdalam z datownikiem, listy na poczcie do szesnastej to nie jestem w pracy?! Kumasz pan to, czy masz pan za daleko do łba?! Ja tutaj właśnie pracuję!
- A ja nie pracuję?!
- Ale tym takim, taką...
- To że mi ukradli...
- Tym to se pan może pan łeb, dupę ogolić!!!
- A pan sobie mózg ogól!!! Idź pan, rób pan swoje!

pumex

Postautor: pumex » 02.02.2006 20:31:34

- Jestem wykończony, musze odpocząć. (nie wiem czemu mówię to do niej)
- Jasne że odpocząć. Idę na zebranie Ligi Wolności.
- Z ciuchami?
- Z ciuchami?
- Ze szlafrokiem? Pasek ci się ciągnie.
- Taa ciągnie. ... Synuniu, synuniu, w kuchni masz brioszki ci kupiłam, czekoladowe na kolacje, mama ci kupiła, z czekoladą.
- Mama ci brioszki kupiła.
- Brioszki!
- Brioszki? Na kolację? Ty chyba masz coś z głową?!
- Z dupą!
- Z dupą to ty zawsze miałaś, wściekliznę macicy masz bez przerwy. Kup se kołek osinowy i usiądź i siedź na nim, to cię uspokoi.
- Świnia, gnój. Wychodzę za mąż!
- Za psa.
- Za gówno.
- Suka powinna wyjść za psa wychodzić.
- Nie chowaj telefonu.
- Po co ci telefon?! Do gonienia się masz wystarczą ci łapy.

pumex

Postautor: pumex » 02.02.2006 20:39:50

Enlil pisze:
- Co pan myśli, że jeśli nie podbijam karty w fabryce azbestu, o siódmej, albo drutu, albo nie napierdalam z datownikiem, listy na poczcie do szesnastej to nie jestem w pracy?! Kumasz pan to, czy masz pan za daleko do łba?! Ja tutaj właśnie pracuję!


Dziś, wracając do domu przypomniałem sobie ten własnie cytat i aż się smiałem sam do siebie :lol:

Elendur

Postautor: Elendur » 02.02.2006 21:02:52

Zakładam, że z zakupów? :)

pumex

Postautor: pumex » 03.02.2006 00:30:14

Enlil pisze:Zakładam, że z zakupów? :)


Zakupy były potem. Wracałem z poczty :lol: Nasłuchałem się, stojąc w kolejce, jak panie w okienku napierda*ają z datownikiem i skojarzyłem to od razu z Adasiem Miauczyńskim :-D

Najśmieszniejsze jest to, że krajowy list polecony kosztuje standardowo 3,50 PLN a wysłanie książki do Londynu listem priorytetowym 3 PLN. Gdzie tu logika?

Awatar użytkownika
wsw7
forumowy
forumowy
Posty: 184
Rejestracja: 10.05.2004 21:41:57
Lokalizacja: Moherowo Dolne

Postautor: wsw7 » 03.02.2006 01:12:15

Enlil pisze:Oj, ale ktoś tu leniwy. Ja w 5 minut znalazłem ;)
Proszę:
...

Dzięki za dobre chęci, ale chodziło mi o plik na torrencie lub ftp. Niestety transfery na portach osiołka mam mocno przyblokowane w sieci przez admina i ściągał bym to chyba pół roku.
Nie należy zadawać zbyt daleko idących pytań,
aby nie wywołać zbyt daleko sięgających odpowiedzi.

Gdzie tu jest szalet? - WSZĘDZIE.

Obrazek

Elendur

Postautor: Elendur » 03.02.2006 01:16:21

Zawsze możesz poprosić Enlila o zassanie i wysłanie pocztą... albo wystawienie na ftp :P O ile się nauczę wystawiać ftp ;) Zewnętrzny IP niby mam :P

pumex

Postautor: pumex » 03.02.2006 01:54:52

Enlil pisze:Zawsze możesz poprosić Enlila o zassanie i wysłanie pocztą... albo wystawienie na ftp :P O ile się nauczę wystawiać ftp ;) Zewnętrzny IP niby mam :P


"Proście, a będzie wam dane". Trochę znam moją siostrę :-D

nigrivon

Postautor: nigrivon » 03.02.2006 19:47:02

Dzień Świra to jednak słaby film... rzeczywistość ostatnich dni go przerosła... ale my wciąż TRWAMy... :?

Elendur

Postautor: Elendur » 03.02.2006 20:12:19

Jak powiedział kiedyś w jakiejś komedii Woody Allen o 6 milionach Żydów zamordowanych w trakcie II Wojny Światowej - "Każdy rekord jest do pobicia". Parafrazując - "Znając moich kochanych rodaków - każdy surrealizm jest do pobicia".

pumex

Postautor: pumex » 03.02.2006 23:55:52

nigrivon pisze:Dzień Świra to jednak słaby film... rzeczywistość ostatnich dni go przerosła... ale my wciąż TRWAMy... :?


"A jeśli Polska to właśnie ta oszczana klapa?"

nigrivon

Postautor: nigrivon » 04.02.2006 08:10:46

pumex pisze:
nigrivon pisze:Dzień Świra to jednak słaby film... rzeczywistość ostatnich dni go przerosła... ale my wciąż TRWAMy... :?


"A jeśli Polska to właśnie ta oszczana klapa?"


nie, nie oszczana klapa... to jest cholerna zasrana stajnia augiasza, w której gówno leci wciąż w miarę równo, gdzie ostatnio wykazuje się ów lot swoistą akceleracją... a my nie mamy swojego herkulesa... :evil:

i need a hero...


Wróć do „1.5. Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości