Mieszkanie z rodzicami - zalety i wady.

Dyskusje najwyższej próby niepasujące do pozostałych działów.
Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35364
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Postautor: Hebius » 22.02.2015 22:44:58

Uważam, że Obrazek
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
Haiko
supernowa
supernowa
Posty: 5970
Rejestracja: 24.10.2009 00:34:01
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Haiko » 22.02.2015 23:52:03

Ja mam teraz problem, bo mój facet załapał fazę na życie rodzinne i już od dłuższego czasu mi truje, żebym przyjechał do niego i poznał jego rodziców :-o Jego mama o nim wie, ojciec nie, bo oboje z mamą stwierdzili, że ojciec tego na bank nie zaakceptuje. Tylko problem w tym, że jego matka też nie do końca to akceptuje... Wypytuje go za każdym razem, gdzie wychodzi, że pewnie robi ją w bambuko i idzie się z jakimś facetem spotkać... To mnie doprowadza do szewskiej pasji, bo mój facet ma 30 lat na karku i pozwala sobie tak na głowę wchodzić... Wiem, że robi to z dobrego serca, bo jego sytuacja rodzinna i atmosfera w domu jest, jaka jest, ale potem muszę wysłuchiwać jego żalów na temat matki... Z domu rodzinnego się nie wyniesie, bo wiadomo: syndrom mieszkania całej rodziny w wielkim domu. No i ze względu na pracę, jaką wykonuje w domu jest tylko w weekendy, więc nawet wynajem mieszkania mu się nie opłaca. O wspólnym mieszkaniu jeszcze nawet nie myślimy, bo jeszcze za wcześnie, ale z drugiej strony wspólne mieszkanie rozwiązałoby problem związku na odległość i matki wchodzącej mojemu chłopakowi na głowę. Nawet z mieszkaniem nie będzie problemu, bo niedługo zostanie mi obecne mieszkanie, bo rodziciele wyprowadzają się na drugi koniec miasta. Ale kotek pewnie nie będzie chciał tak łatwo zmienić miasta zamieszkania, pracę i zacząć żyć w innym mieście. Tak samo kotek chciałby poznać moją rodzinę, ale tutaj wychodzi problem mojego nie do końca dobrego życia z rodzicami, jak i cała rodziną. Tak naprawdę to rodzice nie wiedzą, że teraz się z kimś spotykam, bo moja cała familia jest wielce wierząca i jak przyprowadzę chłopaka do domu, to odprawią na nim jakieś egzorcyzmy :? Kotek nie do końca rozumie moje nastawienie, ale on ma bardzo dobre relacje z rodzicami, takie bardziej kumpelskie. Ja ze swoimi o swoim życiu nie rozmawiam, mam w dupie jakieś urodziny bratowej, imieniny matki bratowej, jakieś rodzinne zjazdy i inne tego typu shity. Zagmatwane to wszystko...
Obrazek

Awatar użytkownika
badeon
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 686
Rejestracja: 27.07.2010 15:34:32
Lokalizacja: Miasto Królów Polskich

Postautor: badeon » 23.02.2015 00:06:39

Właśnie chciałem załozyc osobny temat. Relacje z teściami :D
Bo u mnie jest podobnie. Tylko, że pomieszane. Bo to teoretycznie ja jestem bardziej "rodzinny". Ale to on chce, zebym bez problemow spotykal sie z jego rodzicami... Poznalismy sie i ja uwazam ze na tym wystarczy... a on nie...
Z miesiac temu odwozilem go do domu - musialem wejsc "na herbatke". Wczoraj jade do niego, jestem w autobusie, wiadomosc, rodzice wpadna na chwile cos wziac.. . No i wchodze za pol h, a tam mama i 16letnia siostra...
No zaraz poszły - ale mimo wszystko jakos tak niezrecznie... :P

Awatar użytkownika
Radek26
R.I.P.
R.I.P.
Posty: 9760
Rejestracja: 16.05.2014 00:06:16
Lokalizacja: av den mänskliga dödsriket.

Postautor: Radek26 » 23.02.2015 00:25:36

Oj Haiko też nie lubię tych rodzinnych shitów. Trochę problemów do rozwiązania macie, lecz mam nadzieję, że dacie sobie z nimi radę.
Obrazek

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29218
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 23.02.2015 16:13:22

No nie mówcie, że robić chcecie offtop w offtopie z innego tematu :D
O biedni moderatorzy bez moda technicznego ciężko im się wiedzie :(
Ale będę pilnował :lol:

+ mieszkania z rodzicami niektórzy nie chcą kasy na rachunki :P
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Haiko
supernowa
supernowa
Posty: 5970
Rejestracja: 24.10.2009 00:34:01
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Haiko » 24.02.2015 00:30:28

Oj tam, czepiasz się :lol: Tak same z siebie te offtopy wychodzą :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29218
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 24.02.2015 01:29:59

Znalazłem wadę mieszkania z rodzicami !!
Nigdy nie zrobiłem sam prania :(
Mój mężuś się rozdziewiczył w tej materii w akademiku, a ja jeszcze nie :(
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Haiko
supernowa
supernowa
Posty: 5970
Rejestracja: 24.10.2009 00:34:01
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Haiko » 24.02.2015 01:32:18

Co? O_o
To nawet ja się podejmuję robienia prania w domu... Chociaż mama woli, żebym tego nie robił, bo zawsze coś zrobię źle i kończy się to źle dla ubrań. Woli, jak siedzę w kuchni i gotuję :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29218
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 24.02.2015 01:36:39

No trawę kosiłem, odśnieżałem, śmieci wynoszę ale prania nigdy :P
Pranie to jakieś czary mary... rzucam ciuchy, a one są na drugi dzień czyste poskładane w szafie :P
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
ikar
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1699
Rejestracja: 08.06.2004 10:45:34
Lokalizacja: Zabrze/Katowice

Postautor: ikar » 25.02.2015 21:16:37

Jak z gotowaniem sobie poradziłeś, to i pralkę okiełznasz.

Awatar użytkownika
OPEL-GSI
R.I.P.
R.I.P.
Posty: 21431
Rejestracja: 21.11.2008 19:39:16
Lokalizacja: podobno z miłości

Postautor: OPEL-GSI » 25.02.2015 21:35:21

Nathi pisze:...............
Mój mężuś się rozdziewiczył w tej materii w akademiku, a ja jeszcze nie :(

Uprawiał seks na odwirowującym automacie ?? :P
Monogamista i faszysta.
Dżihad po niemiecku https://www.youtube.com/watch?v=YoHXZYAEBgI

Awatar użytkownika
palsecam
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 5634
Rejestracja: 25.11.2012 22:32:50
Lokalizacja: ...

Postautor: palsecam » 25.02.2015 21:38:47

Nathi, pralka pierze sama, więc nie wiem w czym problem :lol:

Awatar użytkownika
Snoflaxe
gejowy
gejowy
Posty: 2606
Rejestracja: 06.06.2011 23:13:17
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Snoflaxe » 25.02.2015 21:40:25

Ktoś może nie wiedzieć, w ilu stopniach należy prać i co do której przegródki wsypać / wlać :D
Obrazek

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23661
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 25.02.2015 22:00:47

Spokojnie, jak raz wygotuje swoje ulubione jeansy i mu się skurczą, to już na następny raz będzie wiedział, jaką temperaturę i program ustawić :P
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
OPEL-GSI
R.I.P.
R.I.P.
Posty: 21431
Rejestracja: 21.11.2008 19:39:16
Lokalizacja: podobno z miłości

Postautor: OPEL-GSI » 25.02.2015 22:15:23

Lub jak białe rzeczy zrobią się różowe. :x
Monogamista i faszysta.

Dżihad po niemiecku https://www.youtube.com/watch?v=YoHXZYAEBgI

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29218
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Postautor: Nathi » 25.02.2015 23:37:03

Śmiejcie się śmiejcie :lol: wredzioszki :D
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
OPEL-GSI
R.I.P.
R.I.P.
Posty: 21431
Rejestracja: 21.11.2008 19:39:16
Lokalizacja: podobno z miłości

Postautor: OPEL-GSI » 26.02.2015 08:03:03

Nathi: pranie, prasowanie, mycie okien i podłóg to nie są męskie specjalności.
Monogamista i faszysta.

Dżihad po niemiecku https://www.youtube.com/watch?v=YoHXZYAEBgI

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23661
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 26.02.2015 11:10:07

Prasowanie najgorsze :-x całe szczęście, że chłopak to lubi robić :D
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
Radekk
Radzio
Radzio
Posty: 6704
Rejestracja: 23.08.2008 10:17:10
Lokalizacja: Crawley

Postautor: Radekk » 26.02.2015 17:05:52

Moim zdaniem lepiej jest mieszkać samemu albo z partnerem, jeśli się go posiada. Abstrahując od orientacji i od tego czy rodzice ją akceptują czy nie, mieszkanie z dala od nich i odwiedzanie ich od czasu do czasu jest lepszym układem.
Nie narzucają nam swojego zdania, nie komentują naszego zachowania i możemy wprowadzać i kultywować swoje przyzwyczajenia w swoim domu. :)

Pochodzę ze wsi, gdzie w większości pokolenie moich rodziców (włączając ich) budowało domy z myślą, że przynajmniej jedno z ich dzieci zostanie w domu. Teraz, większość tych dzieci jednak się wyprowadza.

Jeżeli któreś zostanie i weźmie ślub, zamieszkując w domu rodzinnym, to po jakimś czasie zazwyczaj kończy się to toksycznym konfliktem na linii teściowa-zięć / teściowa-synowa.

Jedyna sytuacja jaką byłbym w stanie zaakceptować to mieszknie w jednym domu, ale z całkowicie osobnym wejściem, osobnymi licznikami i wszystkim.
"Because the people who are crazy enough to think they can change the world, are the ones who do."
Rob Siltanen

Awatar użytkownika
palsecam
Zbanowany
Zbanowany
Posty: 5634
Rejestracja: 25.11.2012 22:32:50
Lokalizacja: ...

Postautor: palsecam » 26.02.2015 18:15:30

Oj no, w takim układzie też różnie może być. Siedzisz sobie na swoim pięterku, a tu nagle wpada mama/tata i pyta, dlaczego się nie meldujesz, czy nie jesteś głodny, dlaczego taki masz bałagan itd. Znowu mamy kwestię układów w domu (choć nawet, gdy są dobre, to i tak moim zdaniem 3 pokolenia na 50 metrach, czy mieszkanie z rodzicami w blokowej klitce to bardzo męcząca sytuacja - dla wszystkich).

Prasowanie jest straszne, na szczęście nie wszystko trzeba prasować.


Wróć do „1.5. Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości