Przyjdzie zima i posprząta

Dyskusje najwyższej próby niepasujące do pozostałych działów.
Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11815
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: uzytkownik_konta » 13.09.2016 00:46:34

E, gorzej! Szlachcicowi można było zrobić zajazd i go utłuc, a takiemu sukinsynowi przysługuje taka sama ochrona jak każdej innej osobie.
TioPepe pisze:Ja też próbowałem leżącego na trawniku pana zweryfikować pod względem stanu zdrowia. Rozbudzony po kilku sekundach wyjął spod głowy czarną aktówkę i wyciągnął z niej nadpitą w około 1/3 butelkę 0,75 l wódki, po czym po ukraińsku zaproponował, aby się przysiąść i napić wraz z nim.

Pod koniec sierpnia zdarzyło mi się coś podobnego. Na przystanku siedział nieprzytomny facet, ubrany normalnie a nie w jakieś łachmany, ślina z pyska, pomyślałem że może nie żyje. W każdym razie był jeszcze ciepły, a jak się okazało po bliższych oględzinach, także oddychający. W tym momencie poczułem zapach alkoholu, ale to jeszcze nie powód żeby go tam zostawić. Zacząłem nim potrząsać drąc się "EEE PROSZ PANA PROSZ PANA!". A telepałem nim konkretnie, ale ani jęknął. Obudził się w ostatniej chwili, tzn. wtedy kiedy postanowiłem go przeorganizować z pozycji siedzącej na leżącą i właśnie wyjmowałem telefon. Na moje "O, żyje pan! Już myślałem że coś się stało!" odpowiedział "A co mam nie żyć, he he!" i znów udał się na spoczynek.

W ogóle mam jakieś szczęście do takich akcji. Raz wezwałem służby, bo jakaś pani co prawda była przytomna, ale tak pijana że nie była w stanie stać. Po wyraźnej prośbie usadziłem ją na ławeczce na przystanku. Normalnie bym ją tak zostawił, ale nie dość że bełkotała coś o drgawkach i chorym sercu, to jeszcze znowu spadła, straciła majtki i się obsikała.

Innym razem sąsiad leżał w windzie, co wprawiło mnie w pewne zakłopotanie.

No, i ta niezapomniana historia mojej randki z paczyno, kiedy to pan menel dopóki się nie odezwał (a zrobił to kiedy karetka była już blisko) absolutnie nie zdradzał objawów upojenia alkoholowego, a jedynie wyraźną niechęć do leżenia na boku. Ostatnie minuty oczekiwania na pomoc spędził kłócąc się z jednym z gapiów. Ale ruszać się za bardzo i tak nie był w stanie, więc dobrze że go zabrali.

Ale oczywiście jak raz nie był to nawalony dziadyga tylko twink, to dwie dziewczyny musiały być przy nim pierwsze.

Awatar użytkownika
PageOfCups
forumowy
forumowy
Posty: 221
Rejestracja: 28.03.2014 18:37:32
Lokalizacja: Bremen

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: PageOfCups » 13.09.2016 21:36:38

Kawa pisze:K*rwa! Tacy "przedsiębiorcy", którzy dodatkowo jojczą, jak to ich ZUS okrada, PIP i Sanepid prześladują, a "nieżyciowe prawo im się wszędzie wtrąca" - tacy janusze biznesu są taką samą patologią,

I powinni pójść siedzieć za to, a nie tylko karę płacić...
"Oh, you're straight? So is spaghetti, until it gets hot."

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35287
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: Hebius » 22.11.2016 00:37:52

Wreszcie systemowy krok (a właściwie kroczek) w dobrym kierunku :ok:

Wyborcza pisze:Idzie zima, a chorzy bezdomni mają zniknąć ze schronisk. Co się z nimi stanie? Ministerstwo: To problem samorządów

Zgodnie z nowelizacją ustawy o pomocy społecznej, która weszła w życie 5 września, w schroniskach dla bezdomnych mogą przebywać jedynie osoby „zdolne do samoobsługi”. Schorowani powinni się znaleźć w domach pomocy społecznej, ale jak alarmują organizacje prowadzące schroniska dla bezdomnych, na miejsce w DPS czeka się nieraz po kilka lat.

– Niemal w każdym schronisku są osoby, które kwalifikują się do pobytu w domu pomocy społecznej i czekają na miejsce – mówił nam przed tygodniem Jakub Wilczek, prezes Ogólnopolskiej Federacji na rzecz Rozwiązywania Problemu Bezdomności. W Polsce jest ok. 36 tys. osób bezdomnych. Wielu z nich po latach spędzonych na ulicy cierpi na rozmaite schorzenia kardiologiczne, onkologiczne, psychiczne. Ile jest takich osób, nie wiadomo. Urzędnicy tego nie liczą. W połowie października minister polityki społecznej Elżbieta Rafalska zaapelowała do samorządów, by wskazały placówki dla osób wymagających całodobowej opieki, które mogą działać bez odpowiednich zezwoleń. Przypomniała też, że w placówkach dla bezdomnych mogą przebywać „tylko i wyłącznie” osoby „zdolne do samoobsługi”.

Zdaniem organizacji pomagających bezdomnym nowe prawo może spowodować, że schorowane osoby przebywające dziś w schroniskach lub na ulicy mogą się znaleźć poza systemem wsparcia. Obawiają się też, że będą płacić kary za to, że w prowadzonych przez nie schroniskach mieszkają osoby kwalifikujące się do całodobowej opieki.

Zapytaliśmy Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, jakie rozwiązanie widzi dla tego problemu i czy organizacje rzeczywiście mogą się obawiać kar.

„Prowadzenie placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku wymaga uzyskania zezwolenia wojewody. Podmiot prowadzący bez zezwolenia placówkę zapewniającą całodobową opiekę takim osobom, w której przebywa więcej niż 10 osób – podlega karze pieniężnej w wysokości 20 tys. zł. W razie niezaprzestania prowadzenia placówki wojewoda nakłada kolejną karę w wysokości 40 tys. zł” – odpisano nam z resortu polityki społecznej.(...)

– Pojęcie zdolności do samoobsługi ustawodawca pozostawia do dowolnej interpretacji. I nie byłoby to dla nas problemem, gdyby nie fakt, że taką samą dowolność interpretacyjną będą miały organy kontrolne – mówi Jakub Wilczek. Jak dodaje, ustawodawca nie wskazuje też, kto ma orzekać o zdolności bądź niezdolności do samoobsługi ani na jakiej podstawie. – Ani pracownik socjalny, który kieruje do schroniska, ani pracownicy placówek nie mają kwalifikacji do orzekania o stanie zdrowia przyjmowanych osób. Jedno ustawodawca podaje jako pewnik – karę administracyjną – podkreśla prezes federacji. W swojej odpowiedzi resort przypomina również, że za rozwój infrastruktury domów pomocy społecznej odpowiadają samorządy oraz że w ostatnich latach liczba DPS pozostaje na zbliżonym poziomie. Dodaje też, że w całym kraju jest ok. 1,1 tys. wolnych miejsc w DPS, „co może świadczyć o zabezpieczeniu zapotrzebowania na tę formę pomocy”.

– Wolne miejsca są w skali kraju. W skali gminy to wygląda bardzo różnie. W wielu większych miastach, czyli tam, gdzie jest najwięcej bezdomnych, na miejsce czeka się minimum kilka miesięcy – mówi Wilczek. W Krakowie są cztery wolne miejsca na 195 oczekujących, w Lublinie na dwa miejsca przypada 167 oczekujących, w Poznaniu wolnych miejsc nie ma w ogóle.

Inny problem, na który zwracają uwagę pracownicy schronisk, jest taki, że gminy często starają się jak najdłużej trzymać osoby bezdomne kwalifikujące się do DPS w placówkach dla bezdomnych, bo tak jest taniej. – Za osobę w schronisku kierujący OPS zapłaci do 700 zł miesięcznie, a za DPS – 3,5 tys. zł – tłumaczy Marianna Mazan, która pracuje społecznie w jednym ze schronisk w woj. lubuskim.

– Nawet jeśli założymy, że dostęp osób bezdomnych do DPS będzie się poprawiał, a gminy będą dla nich poszukiwać miejsc na drugim końcu kraju, to problemem nadal będzie okres przejściowy. Miejsca w DPS nie załatwia się z dnia na dzień. Co w tym czasie możemy zaoferować osobie bezdomnej, której nie można przyjąć do placówki dla bezdomnych? A co z tymi, których stan się pogorszy już podczas pobytu w placówce? Zgodnie z ustawą powinniśmy je natychmiast wyrzucić. Gdzie będą oczekiwać na przyjęcie do DPS? Na ławce przed schroniskiem? Tu ustawodawca i ministerstwo niestety milczą – podsumowuje Wilczek.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11028
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: Kawa » 26.10.2017 11:46:17

Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35287
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: Hebius » 26.10.2017 15:54:54

Ojej. Trzeba mieć tylko nadzieję, ze ich uniewinnią z powodu znikomej szkody społecznej czynu.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
w300
gejlord
gejlord
Posty: 7800
Rejestracja: 11.03.2009 13:58:34
Lokalizacja: kociewie

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: w300 » 26.10.2017 16:49:02

ciekawe kiedy bedzie taki dobrobyt ze będą bezdomnym dawać mieszkania
Obrazek

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8048
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: Leo » 26.10.2017 21:33:14

Już niedługo, w końcu Kaczyński i władza ludziom tyle daje...

Awatar użytkownika
korek
arabska księżniczka
arabska księżniczka
Posty: 8280
Rejestracja: 25.06.2004 14:09:31
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: korek » 27.10.2017 01:46:17

Hebius pisze:Ojej. Trzeba mieć tylko nadzieję, ze ich uniewinnią z powodu znikomej szkody społecznej czynu.

Napisałeś to na poważnie? Chcesz wywołać gownoburze czy jak?

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35287
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: Hebius » 27.10.2017 01:59:27

A nie widać? Przecież już na pierwszej stronie tego tematu postulowałem wywożenie bezdomnych do lasu. W czasie silnych mrozów oczywiście.
Jakby za rządów PO już się do tego zabrali w300 i leo spali by teraz spokojnie, nie gnębieni koszmarną wizją, że PiS zaczął rozdawać mieszkania bezdomnym.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35287
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: Hebius » 11.01.2018 21:52:48

Zima w tym roku niestety zawodzi. Na szczęście na ludzi zawsze można liczyć. Nie tylko na mundurowych, na zatrudnionych w państwowej służbie zdrowia też :ok:

Przez 27 godzin trzymali bezdomnego na izbie przyjęć. Zmarł następnego dnia

Wyborcza pisze:W szpitalu w Pszczynie zmarł 47-letni bezdomny. Pogotowie przywiozło go pijanego i wyziębionego. Personel izby przyjęć przez 27 godzin trzymał go w salce z otwartym oknem. Leżał tam na podłodze. - Nie mamy sobie nic do zarzucenia - mówi rzecznik szpitala.

Bezdomny mężczyzna miał na imię Bogdan. Był znany straży miejskiej i opiece społecznej w Pszczynie. W szpitalu też go znali, bo wiele razy trafiał tam z powodu napadów padaczki. Nadużywał alkoholu i nawet jak opieka społeczna wysyłała go do noclegowni, opuszczał ją zazwyczaj po kilku dniach, bo chciał się napić, podczas gdy w schroniskach dla bezdomnych robić tego nie wolno.

Bezdomny miał problemy z chodzeniem, bolały go stopy

8 stycznia znów pogotowie przywiozło go do szpitala. – Z dokumentacji medycznej wynika, że przywieziono go z powodu toksycznych skutków nadużycia alkoholu i wychłodzenia organizmu. Miał problemy z chodzeniem, zgłaszał bóle stóp – mówi prokurator Mariola Musiał, która kieruje Prokuraturą Rejonową w Pszczynie.

Według wstępnych ustaleń śledczych personel umieścił bezdomnego mężczyznę w jednym z pomieszczeń izby przyjęć. Położono go na cienkim materacu na podłodze. Otwarto okno. Leżał tak w dresie, w którym przyszedł, przez 27 godzin

Rankiem następnego dnia ktoś ze szpitala zadzwonił do straży miejskiej, żeby go zabrała do noclegowni. Strażnicy przyjechali na miejsce i odmówili. Ich zdaniem mężczyzna wymagał natychmiastowej pomocy. Nie nadawał się do transportu. Odjechali. Po chwili patrol znów pojawił się w szpitalu, przybyła też pracownica opieki społecznej. Ponieważ personel izby przyjęć upierał się, żeby mężczyznę zabrać ze szpitala, pracownica opieki wezwała policję.

Leżał na materacu, przy otwartym oknie

Mężczyzna nadal leżał na ziemi na materacu. Miał pianę na ustach. Dostał drgawek. Strażnicy usiłowali udzielić mu pomocy, trzymając tak, by leżał na boku i nie zakrztusił się.

– Dopiero po drugim ataku padaczki pacjent został przyjęty na oddział neurologii. Było to około godziny 10.40 – mówi prokurator Musiał
Kilka godzin później u mężczyzny doszło na zatrzymania krążenia. O godzinie 21.20 lekarze stwierdzili zgon. Czy nie doszłoby do niego, gdyby wychłodzony mężczyzna nie leżał przez 27 godzin na podłodze w salce z otwartym oknem?

Na to pytanie prokuratura będzie teraz szukać odpowiedzi.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11815
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: uzytkownik_konta » 11.01.2018 22:06:52

Ja nie chcę tu robić za kogoś, kto chce kogokolwiek utylizować, bo nie o to chodzi. Możecie to potraktować jako luźne skojarzenie, a nie komentarz do konkretnej sprawy, bo nie było mnie przy tym. Ale gdyby pracował w jakichś służbach, strasznie by mnie denerwowała i niepokoiła możliwość tego, że pewnego dnia przywiozą mi kogoś, kto doprowadził się na pogranicze życia i śmierci i on mi po prostu zejdzie sam z siebie, a potem zrobią ze mnie gestapowskiego kata.

A, i nie jestem lekarzem, ale to nie wygląda na śmierć z wychłodzenia. Drgawki i piana na ustach chyba nie są objawami akurat tego.

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35287
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: Hebius » 11.01.2018 22:13:27

No gość padaczkę przecież miał.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7793
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: jazzik » 11.01.2018 23:02:13

To, że leżał na podłodze w sali z otwartym oknem wygląda źle - fakt.
Ale... w poniedziałek wracałam wieczorem z kina i wypatrzyłam faceta leżącego w śpiworze na trawniku.
Wyciągnęłam telefon, żeby zadzwonić po SM a on zaczął się na mnie drzeć, że mam tego nie robić.
Oddaliłam się i zadzwoniłam z bezpiecznej odległości.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11815
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: uzytkownik_konta » 11.01.2018 23:11:34

Hebius pisze:No gość padaczkę przecież miał.

Tak, ale w artykule skupiono się na otwartym oknie, zaznaczono że podłoga i że dres i że ponad doba. To sugerowałoby tezę o wychłodzeniu.

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35287
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: Hebius » 11.01.2018 23:35:07

No jakby mnie coś takiego spotkało (otwarte okno, podłoga, dres etc), to wątpię, czy by mi to na zdrowie wyszło. Ale ja jestem laik i się na medycynie nie znam. Jak babka miała zawał to też ją przez sześć godzin trzymali na izbie przyjęć, a dopiero potem położyli na oiomie.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11815
Rejestracja: 11.10.2011 23:24:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: uzytkownik_konta » 11.01.2018 23:53:19

Ja też, ale nie wszystko jest ze wszystkim powiązane. Np. wstrząśnienie mózgu nie powoduje kataru, a od złamania palca nie dostaje się niedoczynności tarczycy.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7793
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: jazzik » 11.01.2018 23:58:29

Otwarte okno pewnie było spowodowane, ekhem, czystością i miłym zapachem tego pana.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5741
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: shane82 » 12.01.2018 14:07:22

Dlaczego nikt nie zwrócił uwagi na fakt że gość chlał, do tego padaczka, no sorry ale to chyba nie powinno iść ze sobą w parze. Chcącemu nie dzieje się krzywda.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35287
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: Hebius » 12.01.2018 14:32:23

Akurat.
Znowu zmarł jakiś lekarz po 24 godzinnym dyżurze.
Chciał, to nie stała mu się żadna krzywda?
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
shane82
supernowa
supernowa
Posty: 5741
Rejestracja: 03.11.2011 00:05:51
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Przyjdzie zima i posprząta

Postautor: shane82 » 12.01.2018 14:35:34

Przyczyną był 24h dyżur? Czy ktoś mu kazał tyle pracować? Dlaczego nie odmówił, powinien być świadom ze stanowi zagrożenie dla pacjentów.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up


Wróć do „1.5. Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość