Leczenie homoseksualizmu(?!)

Akceptacja, samoakceptacja, wychodzenie z szafy, outing, walka o prawa osób nieheteroseksualnych, ruch LGBT.
Awatar użytkownika
Renly Baratheon
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 3724
Rejestracja: 07.02.2018 14:27:48
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Leczenie homoseksualizmu(?!)

Postautor: Renly Baratheon » 07.05.2018 03:00:23

bolevitch pisze:
Renly Baratheon pisze:Ilu jest zadeklarowanych homoseksualistów, którzy będąc już dojrzałymi ludźmi (30 - 40) odkrywają, że jednak są hetero? To musi być naprawdę bolesne. Ja bym się po czymś takim nie pozbierał chyba. Czy wgl istnieją takie przypadki?


o czymś takim jest film “Kim jest Michael?" podobno oparta na faktach historia Michael Glatze'a, człowieka zaangażowanego w ruchy LGBT, w wydawnictwa gejowskie etc. Zmiana stylu życia miała mocny kontekst religijny (jakiś amerykański Kościół ewangelikalny zapewne) - więcej nie wiem, nie oglądałem



Słyszałem o tym filmie. Jest na mojej długiej liście zaległości. Jestem ciekaw jak ta przemiana się dokonywała...
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Joregatsu
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 304
Rejestracja: 28.02.2018 16:51:29
Lokalizacja: Story Brooke

Re: Leczenie homoseksualizmu(?!)

Postautor: Joregatsu » 07.05.2018 14:47:09

jazzik pisze:Jeśli chodzi o twoją sytuację, to jestem pewna, że leki zaburzają ci obraz sytuacji.

Możliwe. Bo o ile już nie mam problemu z samoakceptacją to na myśl m+m czuję się dziwnie... się porobiło od tych "cukierków" :D
'Kiedy świat jest chory i umiera, ludzie powstaną jak Wojownicy Tęczy" - przysłowie Indian Cree


Wróć do „1.3. Akceptacja, coming-out i ruch LGBT”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość