Leczenie homoseksualizmu(?!)

Akceptacja, samoakceptacja, wychodzenie z szafy, outing, walka o prawa osób nieheteroseksualnych, ruch LGBT.
Awatar użytkownika
Griqor
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 566
Rejestracja: 18.06.2010 10:55:35
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Griqor » 30.06.2010 10:05:24

thePlaguedOne pisze:Nie w tym jednak, trzeba szukać rozwiązania, by odciągać ludzi od religii, w tym, by nakłaniać ich do myślenia.


Tylko to jest dokładnie to samo. Religia zwalnia z myślenia. Każdy problem może zostać rozwiązany przez pana w czarnej sukience, który analizując starożytne księgi spisane przez ludy koczownicze sprzed paru tysięcy lat, dochodzi do wniosku, że prezerwatywy i in vitro to śmiertelny grzech.
Najważniejsza jest "wiara", samodzielne myślenie jest tylko grzechem bo prowadzi do herezji.

Awatar użytkownika
palik1
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 4000
Rejestracja: 14.06.2010 20:24:34
Lokalizacja: małopolska (dawniej pomorze)

Postautor: palik1 » 30.06.2010 10:14:49

I dlatego jestem gnostykiem (ale nie ortodoksem) :lol: Bo w gnostycyzmie najważniejsze jest poznanie, a nie wiara... liczy się wiedza (gnosis) prowadząca do zbawienia, czy jak to tam zwać :P
Kraina szczęścia jest tam, gdzie pełne radości serce Twoje...

Awatar użytkownika
Molly
Forumowe Ciasteczko
Forumowe Ciasteczko
Posty: 7481
Rejestracja: 12.05.2010 21:57:42
Lokalizacja: Wejherowo

Postautor: Molly » 30.06.2010 10:42:24

KK mnie irytuje strasznie. Nienawidzę hipokryzji, a oni tak naprawdę nie robią nic innego. Wczoraj jak szukałam jednej rzeczy to trafiłam na forum tematyczne. Radośnie nawoływano i modlono się o powrót na łono kościoła użytkownika homo(czy tam homo ogółem... Nie wczytywałam się specjalnie, bo szlag by mnie trafił). Pomijając odsyłacz o tym, dlaczego nie wolno pozwolić na zalegalizowanie związków etc.
Ale inne religie też wcale "święte" nie są.
Zgodzę się jednak, że to nie wina samej religii, a człowieka. Zwłaszcza jak głosi jedno, a robi drugie. Pomijając nadinterpretacje lub interpretacje błędne.
Bo czy "miłosierny Bóg ojciec" pochwalałby jakiekolwiek nawoływanie do krzywdy innego człowieka, bo jest homoseksualny? Wątpię. Nawet jeśli rzeczywiście byłoby to niezgodne z "jego prawami"
Irytuje mnie też ciągłe wciskanie ludziom, że jesteśmy chorzy i że można i trzeba nas leczyć.
Odnośnie mojej religijności- nie potrafię się określić. Działam po prostu zgodnie z własnym sumieniem i moralnością. Okazyjnie mam też pomysł na "swoją wizję religii", którą muszę zacząć w końcu pisać... Ot tak, dla siebie. I dla sprawdzenia kilku rzeczy....

thePlaguedOne

Postautor: thePlaguedOne » 30.06.2010 11:52:40

Griqor pisze:Religia zwalnia z myślenia. (...)
Najważniejsza jest "wiara", samodzielne myślenie jest tylko grzechem bo prowadzi do herezji.

Bzdura,
Nie przeczę, że takie myślenie jest wśród ludzi powszechne, ale to nie jest to, czym religia naprawdę jest, czy raczej być powinna - przeciwnie.
Z myślenia bowiem nie zwalnia nic.

W istocie, religie są tylko manifestacją wiary, która może zaistnieć tylko jako świadomy wybór wynikający ze zrozumienia, z własnych a nie cudzych przemyśleń.

Ale, jak już pisałem,
Ludzie są w stanie wypaczyć i upodlić wszystko.

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35759
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Postautor: Hebius » 30.06.2010 12:33:33

Nie każdy facet w sutannie to agent Watykanu. Ksiądz Rafał Trytek to sedewakantysta, wyświęcony w Bractwie św. Piusa X, a nie jeden z pasterzy Benedykta XVI.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
pawel1812
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 85
Rejestracja: 06.06.2004 19:44:05
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: pawel1812 » 27.07.2010 09:14:15

Niedawno sam byłem sam poddany bardzo skutecznej terapii za pomocą Haloperidolu. Była ona prowadzona przez dr W. (...)
Polegała ona na podawaniu mi Haloperidolu kiedy miałem się spotkać z moim chłopakiem. Ponieważ lek ten jest w kroplach bez smaku, bardzo trudno było wykryć fakt dodawania mi tego przez walczącą za namową kościoła o moją heteronormatywność matkę.

Edycja -2010.07.27
Hebius

Awatar użytkownika
Wiewiora
forumowy
forumowy
Posty: 196
Rejestracja: 12.03.2007 08:49:44
Lokalizacja: Warschau

Postautor: Wiewiora » 27.07.2010 09:19:03

Na Wikipedii można znaleźć o tym leku same smakowitości.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Haloperidol
Nie ma to jak kochający* rodzice.

*właśnie w tego typu wypadkach należałoby mówić 'kochający inaczej'

Awatar użytkownika
pawel1812
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 85
Rejestracja: 06.06.2004 19:44:05
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: pawel1812 » 27.07.2010 09:52:22

U mnie skutkiem zażycia 40 kropelek było chodzenie po pokoju przez 12 godzin w koło bez przerwy płacząc, lęk przed przedmiotami codziennego użytku typu drzwi, krzesło, bluza itp, brak chęci do życia. Nie było mowy o tym aby się położyć ani usiąść - akatyzja. Trwało to przez trzy dni po jednej dawce. Trudno było wykryć co mi jest skoro byłem u psychiatry, u dr P. (...), który po minucie rozmowy ze mną polecił zerwać z moim chłopakiem jako że jest on toksyczny :) nie da się nie uwierzyć, że ten lekarz nie otrzymał za te słowa "działki" od matki lub kościoła http://kosciolpentakostalnywrp.pl/ który ja do tego namówił.
Aż trudno mi uwierzyć w to, że mój chłopak to wszystko przez wiele miesięcy wytrzymywał i jest ze mną nadal.

Edycja
2010.07.27
Hebius

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23827
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 27.07.2010 09:56:58

czyli Cię naprawdę kocha :)
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

nigrivon

Postautor: nigrivon » 27.07.2010 10:04:42

pawel1812 pisze:Niedawno sam byłem sam poddany bardzo skutecznej terapii za pomocą Haloperidolu. Była ona prowadzona przez dr W (...)
Polegała ona na podawaniu mi Haloperidolu kiedy miałem się spotkać z moim chłopakiem. Ponieważ lek ten jest w kroplach bez smaku, bardzo trudno było wykryć fakt dodawania mi tego przez walczącą za namową kościoła o moją heteronormatywność matkę.


O kurwa!! Jeżeli masz dowody na to, że ten lek był Ci podawany, na Twoim miejscu pozwałbym obie do sądu.

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23827
Rejestracja: 02.12.2007 19:45:33
Lokalizacja: blisko gór

Postautor: marcin » 27.07.2010 10:06:17

ale jak to można udowodnić?
Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli nie chce, znajdzie powód.

Awatar użytkownika
pawel1812
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 85
Rejestracja: 06.06.2004 19:44:05
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: pawel1812 » 27.07.2010 10:23:13

Chociażby zapisy w kartotece w poradni na Traugutta :) ponieważ ten lek jest na schizofrenię, trudno byłoby udowodnić, że zapisanie mi go było słuszne,a konsultowałem już to z innym lekarzem.
Jest tylko jeden problem - dr (...) wpisała w papiery że sie uszkadzam także cokolwiek bym nie zrobił, ona jest nie do ruszenia, bo ten lek w takiej sytuacji podać można podobno. Wiadomo - lekarz wie, jak się przed ewentualną wpadką zabezpieczyć...

Dla mnie dowodem jest to, że od kiedy nie biorę czujkę sie normalnie.

Edycja
2010.07.27
Hebius
Ostatnio zmieniony 27.07.2010 10:27:53 przez pawel1812, łącznie zmieniany 2 razy.

nigrivon

Postautor: nigrivon » 27.07.2010 10:26:19

Jest dokumentacja. Warto by się zapoznać z diagnozą, bo samouszkadzanie się jest związane z różnymi stanami i różnymi zaburzeniami. Być może okaże się, że diagnoza wcale tego nie usprawiedliwiała. Poza tym można dowodzić, że lek był podawany w taki sposób, w takich momentach, że wcale o samouszkadzanie się nie chodziło. Na pewno warto tu się skonsultować z prawnikiem.

Awatar użytkownika
pawel1812
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 85
Rejestracja: 06.06.2004 19:44:05
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: pawel1812 » 27.07.2010 10:40:16

Trudno tutaj cokolwiek stwierdzić, ponieważ zapisy w dokumentacji w odpowiednich miejscach są nieczytelne, co stwierdziłem ja oraz inny lekarz, tym niemniej inny lekarz z tej poradni stwierdził, że na podstawie tego, co jest napisane brak przesłanek aby ten lek zastosować.
Uszkadzanie się nigdy naprawdę nie miało miejsca.
Ponieważ udało mi się to ustalić juz kilka miesięcy temu myślę, że walka z kościołem który będzie utrudniał i lekarzem to strata czasu i życia.

nigrivon

Postautor: nigrivon » 27.07.2010 10:47:13

Może, chociaż na pewno - jeśli to wszystko jest prawdą - taki proces przydałby się gejowskiemu światkowi w Polsce.

Awatar użytkownika
Griqor
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 566
Rejestracja: 18.06.2010 10:55:35
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Griqor » 27.07.2010 11:29:54

I pomyśleć, że składała przysięgę Hipokratesa...
Nie powinieneś tego zostawiać, o wszelkich próbach "leczenia" powinno się informować świat bo teraz to słyszy się o tym jedynie od skrajnie homofobicznych środowisk, gdzie takie terapie są wychwalane pod niebiosa.

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11232
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Postautor: Kawa » 27.07.2010 11:51:25

Paweł, czy w czasie tej "terapii" byłeś pełnoletni? Nie jestem prawnikiem - jeżeli nie miałeś 18 lat, to rodziciele mogliby się próbować wykręcić sianem. Natomiast podawanie pełnoletniej osobie jakichkolwiek leków bez jej wiedzy i zgody ewidentnie kwalifikuje się pod paragraf. Podobnie, jak działanie pani doktor.

Byłoby pięknie, gdyby po sprawie sądowej baba straciła prawo wykonywania zawodu.
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

nigrivon

Postautor: nigrivon » 27.07.2010 11:59:20

Nawet niepełnoletni ma swoje prawa.

Awatar użytkownika
pawel1812
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 85
Rejestracja: 06.06.2004 19:44:05
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: pawel1812 » 27.07.2010 12:11:28

Oczywiście, w czasie tej terapii byłem pełnoletni także ciekawe co dokładnie pani dr wpisała w te nieczytelne miejsca.
Myślę, że publikacja jej danych oraz tego, co zrobiła już bardzo jej zaszkodzi, z drugiej strony może to skierować niektórych rodziców aby ich dzieci w ten sposób leczyła.
Mówiłem o tym dr Bojarskiej która jest raczej znaną osobą, ale raczej tematem specjalnego zainteresowania nie wykazała, podobnie jak i KPH, wolą się kłócić o głupoty niż działać i coś zrobić.

nigrivon pisze:... jeśli to wszystko jest prawdą ...

Wiele osób przez ten cały okres włącznie z moim chłopakiem mi sugerowało że coś dostaje - moje zachowanie im na to wskazywało, ale ja nie wierzyłem - nie myślałem że matka byłaby skłonna coś podawać i patrzeć na takie moje cierpienie. Właśnie przez to że nie wierzyłem że coś takiego jest możliwe terapia ta była niemal nie do wykrycia. Poza tym trudno było mi mieszkając z matką pilnować jedzenia od momentu zakupu do momentu zjedzenia przez 24 godziny. Jak ktoś nie wierzy, niech spróbuje tak zrobić w upalny dzień...

Peter

Postautor: Peter » 27.07.2010 16:11:50

Jestem w szoku.
Bardzo mi przykro z powodu Twoich przeżyć, ale musisz zdać sobie sprawę, że oczerniasz dwóch lekarzy, podając ich imiona, nazwiska i miejsca pracy i pisząc, że popełnili przestępstwo.
TO też jest przestępstwo.


Wróć do „1.3. Akceptacja, coming-out i ruch LGBT”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość