Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Akceptacja, samoakceptacja, wychodzenie z szafy, outing, walka o prawa osób nieheteroseksualnych, ruch LGBT.
Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 11046
Rejestracja: 22.06.2005 11:45:17
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: Kawa » 27.09.2016 21:55:41

Na pierwszy swój marsz - do Gdańska półtora roku temu - jechałem, będąc wyszafowanym wyłącznie przed najbliższą rodziną. Moją motywacją było podwyższenie frekwencji. I wkurw na uwalenie kolejnej próby wprowadzenia ustawy o związkach partnerskich.
Tak, widząc kamery podnosiłem chorągiewkę na wysokość twarzy. Ale potem poczułem frajdę dostrzegając siebie na niektórych zdjęciach. I zacząłem się coraz pewniej outować. Świat się nie zawalił, a ja przy okazji wyrobiłem sobie odruch jeżdżenia na demonstracje (wkurw plus potrzeba frekwencji - nie tylko demonstracje LGBT). I dobrze się z tym czuję. :)
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Lord of the Twinks
Lord of the Twinks
Posty: 10743
Rejestracja: 02.02.2008 21:46:58
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: Dorian_Gray » 27.09.2016 22:17:53

seven_days pisze:jakoś mnie to nie przekonuje

jak pojawisz się na przyszłorocznym marszu gdańskim, to po zakończeniu maszerowania zrobię Ci
dobry, relaksujący masaż stóp* ... :)
zastanów się, masz niecały rok do namysłu

*user marcinekk może potwierdzić, że jestem dobrym masażystą :)
Český je hezký!

seven_days

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: seven_days » 27.09.2016 22:29:38

nie no, jakbyście mi zapłacili, to bym poszedł w każdym marszu, nawet mogę bannery nosić, albo flagami wymachiwać z uśmiechem na ustach :lol: a tak no to sorry, ale mam podobne podejście jak jazzik.

Awatar użytkownika
Prestige
młodszy gejowy
młodszy gejowy
Posty: 1926
Rejestracja: 31.10.2014 14:08:52
Lokalizacja: KR

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: Prestige » 27.09.2016 23:46:55

Z tymi uchodźcami to kojarzy mi się sytuacja, jak po ataku w Orlando planowano w Krakowie pod ambasadą USA zapalanie zniczy i takie tam. I któraś działaczka zaproponowała w wydarzeniu na FB, całkiem poważnie, przyniesienie transparentu z napisem "witamy uchodźców". No tu akurat mi ręce opadły, i akurat nie miało to związku z moim poglądem na ich temat. Tylko bez sensu to łączyć.

A w głównym temacie, to ja się nie umiem odnieść. Myślę, że geje sporo się jednak siebie nawzajem wstydzą. To jest tak, że domagamy się tolerancji i akceptacji, niewyśmiewania itd. a tu szewc bez butów chodzi.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7837
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: jazzik » 28.09.2016 01:51:50

Tolerancja musi oznaczać chęć bycia utożsamianym z czymś, co się tolerującemu nie podoba? Chyba nie. :)
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
kot-e
forumowy
forumowy
Posty: 293
Rejestracja: 22.09.2010 21:29:27
Lokalizacja: Gd.

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: kot-e » 01.10.2016 10:54:30

Kawa pisze:Na pierwszy swój marsz - do Gdańska półtora roku temu - jechałem, będąc wyszafowanym wyłącznie przed najbliższą rodziną. Moją motywacją było podwyższenie frekwencji. I wkurw na uwalenie kolejnej próby wprowadzenia ustawy o związkach partnerskich.
Tak, widząc kamery podnosiłem chorągiewkę na wysokość twarzy. Ale potem poczułem frajdę dostrzegając siebie na niektórych zdjęciach. I zacząłem się coraz pewniej outować. Świat się nie zawalił, a ja przy okazji wyrobiłem sobie odruch jeżdżenia na demonstracje (wkurw plus potrzeba frekwencji - nie tylko demonstracje LGBT). I dobrze się z tym czuję. :)


+1
Dokładnie takie same mam przemyślenia w tym temacie :) Na swoim pierwszym marszu też byłem w Gdańsku, w tym roku :)

Wydaję mi się po prostu, że o tego by iść na marsz/paradę trzeba "dojrzeć" - tylko tyle i aż tyle.

Awatar użytkownika
CryBoy
supernowa
supernowa
Posty: 6247
Rejestracja: 28.05.2011 00:02:20
Lokalizacja: West End

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: CryBoy » 01.10.2016 11:06:36

seven_days pisze:jak ktoś nie jest wyoutowany, bo nie widzi takiej potrzeby

Nie ma czegoś takiego jak "brak potrzeby" :?
To jest zawsze strach przed reakcją otoczenia. Prosta kalkulacja: "zyskam czy stracę?". Ponieważ ewentualne (podkreślam: ewentualne) "zyski" są zawsze kwestią mniej lub bardziej odległej przyszłości natomiast przykre konsekwencje pojawiają się natychmiast no to wybiera się "szafę".
Wcale nie dlatego, że się nie widzi potrzeby bycia sobą w swoim otoczeniu :?
Obrazek

usuniety_nr02

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: usuniety_nr02 » 01.10.2016 11:22:32

Pierwsza moja parada to bodajże 2004 rok. Do Warszawy pojechaliśmy specjalnie na nią. Zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 7837
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: jazzik » 01.10.2016 20:10:08

Nie czułam potrzeby wyoutowania się, niby nie wiedziałam co czuję? :? Tak uznała taka jedna, z którą się wówczas spotykałam, wyświadczyła mi "przysługę" i, cud, stałam się bardziej sobą, gdy otoczenie ponalepiało mi tęczowe labelki. :?
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

seven_days

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: seven_days » 01.10.2016 20:14:28

CryBoy pisze:
seven_days pisze:jak ktoś nie jest wyoutowany, bo nie widzi takiej potrzeby

Nie ma czegoś takiego jak "brak potrzeby" :?


Jest. Ja jej po prostu nie mam. Chcesz mi teraz wmawiać, jakie mam potrzeby?

Awatar użytkownika
CryBoy
supernowa
supernowa
Posty: 6247
Rejestracja: 28.05.2011 00:02:20
Lokalizacja: West End

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: CryBoy » 01.10.2016 20:29:23

Nie masz potrzeby być sobą? :o
Rozmawiałeś o tym z jakimś specjalistą? ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35364
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: Hebius » 01.10.2016 20:44:58

Jeśli miałbym kogokolwiek namawiać, to tylko argumentując, że taki marsz to fajna okazja, żeby spotkać się ze znajomymi, wspólnie spędzić kilka godzi i poznać na żywo kogoś, kogo zna się tylko via net.

A wyoutowanie wcale nie jest niezbędnym warunkiem do uczestnictwa w marszu. Wystarczy chyba samoakceptacja. A jak ktoś się boi, ze go w tv znajomi zobaczą, to niech nie wkłada piór w tyłek, tylko się ubierze jak na Boże Ciało (dopuszczalna ekstrawagancja - odlskulowe sandałki). To wystarczy, by się ani na filmy, ani nawet na żadne zdjęcia nie załapać.
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

Awatar użytkownika
CryBoy
supernowa
supernowa
Posty: 6247
Rejestracja: 28.05.2011 00:02:20
Lokalizacja: West End

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: CryBoy » 01.10.2016 20:57:14

Przykład czarnemorze'a przeczy temu co napisałeś :P
Ubrany był "jak na Boże Ciało" i nawet w Gazecie Go pokazali ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Hebius
jaszczomp
jaszczomp
Posty: 35364
Rejestracja: 04.05.2004 14:26:51
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: Hebius » 01.10.2016 21:09:29

Transparent miał. Złociutki, żmij i Dorian byli bez transparentu, to muszę im na słowo wierzyć, że też maszerowali :P
    Hej! hej! mołodyciu ty hoża,
    Luli, luli, piękna królewno!
    Przyjdzie hrabia bogaty zza morza, hej!
    Utuli, utuli, na pewno, hej!

seven_days

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: seven_days » 01.10.2016 21:13:32

CryBoy pisze:Nie masz potrzeby być sobą? :o
Rozmawiałeś o tym z jakimś specjalistą? ;)


Będę bardziej sobą, jak wszyscy wokół dowiedzą się, że jestem gejem?

Awatar użytkownika
CryBoy
supernowa
supernowa
Posty: 6247
Rejestracja: 28.05.2011 00:02:20
Lokalizacja: West End

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: CryBoy » 01.10.2016 22:04:46

https://www.youtube.com/watch?v=s_dJzD5Vs7g
Moim zdaniem tak ale szanuję Twoją decyzję.
Obrazek

Awatar użytkownika
Snape
gejlord
gejlord
Posty: 7483
Rejestracja: 07.07.2009 12:33:59
Lokalizacja: Toruń

Re: Jak przekonać przeciętnego geja do pójścia na Marsz Równości?

Postautor: Snape » 31.01.2017 19:11:02

w Toruniu czego takiego nie ma wiadomo.....


Wróć do „1.3. Akceptacja, coming-out i ruch LGBT”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości