Orientacja seksualna

Akceptacja, samoakceptacja, wychodzenie z szafy, outing, walka o prawa osób nieheteroseksualnych, ruch LGBT.
niebieski

Orientacja seksualna

Postautor: niebieski » 26.04.2016 00:45:37

Cześć
Mam problem dotyczący że nie wiem odnośnie tego czy jestem homoseksualny.
Trudno to opisać. Od jakiegoś czasu, dłuższego mi się podobają faceci pomimo że nigdy o tym nie myślałem, byłem w dwóch związkach z dziewczyną.
To co jakiś czas jak widziałem chłopaka na przykład na siłowni to czułem że mi się podoba. Nigdy nie poznałem żadnego geja, nie mam żadnych doświadczeń z mężczyzną. Jeden raz byłem w klubie gejowskim w Pradze ale czułem się tam okropnie źle. Boję się że jestem homoseksualny, to nie chodzi o to że jestem homofobem tylko że nie umiem o sobie tak myśleć. Mam wyrzuty sumienia że mnie podniecają mężczyźni bo to jest wbrew mnie. Nie chcę tego a to się robi samo. Boli mnie to. Czasami myślę że chciałbym być z facetem ale przeraża mnie sam fakt seksu bo nie wiem jak by miało do tego dojsć. To mnie odrzuca od razu. I to jest niespójne bo bardzo bym chciał to przeżyć i jak myslę to jestem podniecony a jak sobie wyobrażę realnie to wiem że bym nie mógł. I tak się męczę z myślami ciągle. teraz mam dziewczynę i jak się kochamy to jest ok. A jak widzę facetów na siłowni albo na basenie to się patrzę na nich i to jest silniejsze ode mnie.
Co mam zrobić ze sobą , czy to minie a już trwa odkąd miałem 16 lat a teraz mam 23.?

Awatar użytkownika
nigri
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1021
Rejestracja: 28.10.2011 13:23:06
Lokalizacja: Łódź

Re: orientacja seksualna

Postautor: nigri » 26.04.2016 01:19:20

Mi też się kiedyś wydawało, że bym nie mógł. To o czym mówisz to brak akceptacji dla swojej orientacji i umiejętności zidentyfikowania się z nią. Jeśli od 7 lat to Cię trzyma, to znaczy, że najwyższy czas pójść do psychologa, który pomoże Ci w tym, żebyś w końcu siebie zaakceptował. Nie ma sensu, żebyś się męczył przez kolejne lata.

No i nie ma co robić tak wielkiego halo z seksu między dwoma facetami. To seks. Aż i tylko. Żyje się po tym dalej, nawet jeśli ktoś spróbuje i mu nie odpowiada.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 29923
Rejestracja: 12.12.2013 19:37:52
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: orientacja seksualna

Postautor: Nathi » 26.04.2016 06:36:33

Musisz się przestać bać samego siebie.
Może jesteś biseksualny :)
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
korek
arabska księżniczka
arabska księżniczka
Posty: 8309
Rejestracja: 25.06.2004 14:09:31
Lokalizacja: Wrocław

Re: orientacja seksualna

Postautor: korek » 26.04.2016 07:59:18

Nie dziwię się, jakbym sobie teraz zdał sprawę, że jestem heteroseksualny to bym miał chyba depresję :-(

Awatar użytkownika
Molly
Forumowe Ciasteczko
Forumowe Ciasteczko
Posty: 7480
Rejestracja: 12.05.2010 21:57:42
Lokalizacja: Wejherowo

Re: orientacja seksualna

Postautor: Molly » 26.04.2016 08:57:49

Przeniosłam do właściwego działu.

Awatar użytkownika
kaylan
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3289
Rejestracja: 29.10.2013 22:43:39
Lokalizacja: Krk

Re: orientacja seksualna

Postautor: kaylan » 26.04.2016 09:07:57

Przed samoakceptacją kilka lat temu miałem w pewnym przybliżeniu podobnie, później wreszcie stwierdziłem, że nie ma się co okłamywać, że to jakieś chwilowe myśli wahania czy fazy(przypominam sobie, iż wówczas to słówko było popularne w kontekście podobnych rozterek) zaakceptowałem że jestem biseksualny i podobne rozterki już mam za sobą. To interesujące jak silnie nasze wyobrażenia, konstrukty mentalne i ideologiczne czasami mogą wpływać na wydawało by się podstawowe odruchy i pragnienia, chyba w pewnym sensie na zasadzie podświadomego filtra. Rada z udaniem się do psychologa/psychoterapeuty by pomógł ci zrozumieć jakie zjawiska u ciebie zachodziły wyjaśniające niespójność, którą opisujesz wydaje się dobra, jedyny problem by trafić do kompetentnego bo konowałów i ludzi zaburzonych w tym środowisku wydaje się nie brakować, a to dziedzina ciężko poddająca się ocenie i mogąca mieć duży i niejednoznaczny wpływ na klienta.

Awatar użytkownika
nigri
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1021
Rejestracja: 28.10.2011 13:23:06
Lokalizacja: Łódź

Re: orientacja seksualna

Postautor: nigri » 26.04.2016 09:14:15

Dobrze jest spróbować posprawdzać w pobliskich organizacjach lgbt czy mają kontakt do dobrego psychologa.

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8417
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: orientacja seksualna

Postautor: Leo » 26.04.2016 10:11:36

kaylan pisze:To interesujące jak silnie nasze wyobrażenia, konstrukty mentalne i ideologiczne czasami mogą wpływać na wydawało by się podstawowe odruchy i pragnienia, chyba w pewnym sensie na zasadzie podświadomego filtra.
Często indoktrynacja odgrywa też znaczącą rolę w pojmowaniu świata.

Awatar użytkownika
czarnemorze
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1081
Rejestracja: 23.09.2014 00:02:25
Lokalizacja: Poznań

Re: orientacja seksualna

Postautor: czarnemorze » 26.04.2016 10:29:37

Pewnie wielu miało myśli, że nie może się zaakceptować jako geja, że to wbrew nim. Tak zostaliśmy wychowani, w takiej właśnie kulturze, choć to się już trochę zmienia. W rzeczywistości homoseksualizm to nic nienaturalnego. Trochę pewnie potrwa zanim to zaakceptujesz. Zresztą, jeśli pociągają Cię też dziewczyny, to może jesteś biseksualny? Swoją drogą homoseksualizm to nie tylko gapienie się na facetów na siłowni i seks z facetami.

niebieski

Re: orientacja seksualna

Postautor: niebieski » 27.04.2016 01:00:06

czarnemorze pisze: homoseksualizm to nie tylko gapienie się na facetów na siłowni i seks z facetami.


To Jakie jeszcze są objawy że to homoseksualizm? Jeśli jestem biseksualny to co to zmienia w zyciu? Jak wy funkcjonujecie? Przecież nie da się być jednocześnie z chłopakiem i dziewczyną. Bo teraz jak jestem z dziewczyną to jest dobrze ale mi czegoś brakuje i te myśli.
Z facetem nie wiem czy bym umiał być. Nie nadaję się do tego tak myślę. Nie mam depresji. Funkcjonuje na codzień normalnie jak ludzie jem, śpię i wszystko robię. Jeżeli mi psycholog wytłumaczy żebym zaakceptował to to niczego nie zmieni bo nie przestane tego czuć. To u mnie nie jest takie proste żeby zaakceptować bo u mnie nie ma żadnych gejów. Nawet z nikim bym nie mógł o tym powiedzieć.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8708
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: orientacja seksualna

Postautor: jazzik » 27.04.2016 01:07:49

Brak samoakceptacji - ciężka sprawa - popieram przedmówców: skontaktuj się z dobrym psychologiem/psychoterapeutą, najlepiej poszukaj go przez lokalne organizacje LGBT, bo można się naciąć na różnych szarlatanów, i pracuj nad zaakceptowaniem siebie. Czy jesteś gejem czy bi nie ma znaczenia dla samoakceptacji, bo i tak musisz się z tym pogodzić. Z czasem zrozumiesz siebie.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
marcinekk
Yuno
Yuno
Posty: 20760
Rejestracja: 28.12.2002 21:05:05
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: orientacja seksualna

Postautor: marcinekk » 27.04.2016 11:29:33

niebieskioko Jak funkcjonujemy :?: Normalnie funkcjonuje tak jak Ty. Tylko, że ja umawiam się na randki z facetami, na seks też umawiam się z facetami, w autobusie, tramwaju, na spacerze przyglądam się mężczyznom. I ot przykładowa różnica od heteronormatywności.
Ja mogę się wypowiadać w obszarze homonormatywności, bo na pozostałych obszarach nie funkcjonuję, bo od urodzenia jestem gejem. Taki się urodziłem i tego nic nie jest wstanie zmienić. Cieszę się i jestem z tego dumny, że jestem gejem.

To Jakie jeszcze są objawy że to homoseksualizm?


homoseksualizm to nie choroba, tylko orientacja seksualna. Musisz przemyśleć i zastanowić się, jak będziesz sam w domu, usiąść przed lustrem spojrzeć na siebie i zapytać się szczerze, na głos: Jaka jest moja orientacja seksualna :?: I spróbować odpowiedzieć sobie szczerze, na głos. Prawdopodobnie za pierwszym razem Ci się to nie uda, ale trzeba próbować. To co kotłuje Ci się w środku głowy, musisz uporządkować, nie od razu, teraz, tylko sukcesywnie powoli, ale sumiennie. Możliwe, że pomocne okażą się poniższe strony:

http://replika-online.pl/

http://kph.org.pl/pomoc/pomoc-psychologiczna/

http://lambdawarszawa.org/lambdawarszawa/co-robimy/pomoc-psychologiczna/

Na te strony internetowe, dla Twojego komfortu lepiej wejdź jak będziesz totalnie sam w domu.
Pooglądaj, poczytaj, może Ci się coś rozjaśni.
Jak masz jakieś pytania to wal śmiało na PW albo na e-mail do mnie, albo tutaj w tym temacie, jak Ci wygodnie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 8417
Rejestracja: 12.11.2012 22:50:32
Lokalizacja: Tychy

Re: orientacja seksualna

Postautor: Leo » 27.04.2016 11:49:15

To nie jest tak, że Ci psycholog coś powie i masz to przyjąć bezgranicznie. u dobrego psychologa, psychoterapeuty, to Ty będziesz musiał sam wykonać taką pracę psychologiczną nad sobą, która przewartościuje twoje pojmowanie. Potrzebna jest twoja praca, a nie magiczne muśnięcie różdżką i wypowiedzenie magicznego zaklęcia.

Awatar użytkownika
Horticulturist
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1017
Rejestracja: 03.01.2016 04:19:31
Lokalizacja: Gan Eden

Re: orientacja seksualna

Postautor: Horticulturist » 27.04.2016 11:52:42

To brak nie tylko samoakceptacji, ale też przyzwyczajenia. W sumie powtórzę się po poprzednikach.
Wyobraź sobie, że masz 7 lat. Nie jesteś nijak przyzwyczajony do - załóżmy tylko - własnej heteroseksualnej natury. Wiadomo, zmienia się to wszystko wraz z dojrzewaniem, ale warto zauważyć, że ogół społeczeństwa "wprowadza" heteryków w ich seksualność. Rodzina, znajomi, przyjaciele, nawet cała otoczka heteronormatywnego świata, język, konwenanse - wszyściutko. W rozwinięciu to o czym pisał czernemorze - tak zostaliśmy wychowani. Dlatego zgrzyt, który odczuwasz jest oczywisty, mnóstwo gejów czy lesbijek właśnie tak reaguje - jak siedmiolatki, którym nagle ktoś wypala o seksie. Fu i ble i jak tak można i nie chcę nawet o tym myśleć :-)

Pytasz jak funkcjonujemy. Całkiem zwyczajnie, przecież seks to nie wszystko w życiu. Wbrew pozorom też jemy i śpimy całkiem normalnie. Jedni z nas wolą chleb, inni bułki, jedni czarną, a drudzy zieloną herbatę. Pracują jedni tak, drudzy inaczej. Właściwie to nie da się dokładnie powiedzieć czegoś "o nas", bo podział ludzi ze względu na seksualność jest sztuczniejszy i mniej miarodajny niż ze względu na wyznanie czy pochodzenie. Różnimy się między sobą właściwie jak tylko się da, a jedyne co nas łączy to sposób czerpania przyjemności. Pod tym względem można równie dobrze połączyć homoseksualistów jak wielbicieli pizzy, kina, albo samochodów danej marki. Taki mniej więcej ma to wymiar, jeśli chodzi o nasze funkcjonowanie.
Natomiast jeśli odniosłeś wrażenie, że geje są "pozaburzani" to całkiem niesłuszne, bo to wrażenie jest wzmacniane przez pozerów zgrywających życiowe ofiary. I tacy się zdarzają.

Próbuj zmierzać w kierunku pogodzenia się ze sobą, może ci się wydawać, że to nic nie zmieni i to takie nico, ale niezależnie od tego czy jesteś biseksualny czy homoseksualny odczujesz ogromną ulgę. Właściwie to musisz próbować, bo inaczej niesamowicie się ze sobą udręczysz. Jeśli czułeś się okropnie źle w tym klubie to znak, że naprawdę trzeba coś zrobić. Ktoś o ugruntowanej heteroseksualności miałby na to wywalone, ewentualnie odczułby lekki dyskomfort.
Cuddling is great Obrazek is better

Awatar użytkownika
czarnemorze
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1081
Rejestracja: 23.09.2014 00:02:25
Lokalizacja: Poznań

Re: orientacja seksualna

Postautor: czarnemorze » 27.04.2016 14:36:44

niebieskioko pisze:To Jakie jeszcze są objawy że to homoseksualizm? Jeśli jestem biseksualny to co to zmienia w zyciu? Jak wy funkcjonujecie? Przecież nie da się być jednocześnie z chłopakiem i dziewczyną. Bo teraz jak jestem z dziewczyną to jest dobrze ale mi czegoś brakuje i te myśli.
Z facetem nie wiem czy bym umiał być. Nie nadaję się do tego tak myślę. Nie mam depresji. Funkcjonuje na codzień normalnie jak ludzie jem, śpię i wszystko robię. Jeżeli mi psycholog wytłumaczy żebym zaakceptował to to niczego nie zmieni bo nie przestane tego czuć. To u mnie nie jest takie proste żeby zaakceptować bo u mnie nie ma żadnych gejów. Nawet z nikim bym nie mógł o tym powiedzieć.


Chodziło mi raczej o to, że homoseksualiści wchodzą w związki, a nie tylko uprawiają seks i gapią się na osoby tej samej płci, które im się podobają. Ja jestem gejem, więc nie mam problemu z tym, że podobają mi się dziewczyny, ale istnieje wielu biseksualistów i jakoś sobie z tym normalnie radzą. Może brakuje Ci *czegoś*, bo jeszcze tego nie doświadczyłeś, a gdy to się stanie, związki będziesz wybierał na podstawie tego, do kogo coś czujesz, a nie według płci potencjalnych partnerów. A jemy, śpimy i funkcjonujemy normalnie. Choć przyznam, że jak miałem problem z samoakceptacją długi czas, to też myślałem, że geje to sam plastik jedzą, nie śpią i tylko o seksie grupowym myślą xD. Jak spotkałem geja jedzącego ziemniaki na obiad to byłem w szoku, jak to gej może normalnie jeść ziemniaki, a nie jakieś obrzydliwe zupki z proszku?! Heh. A znajomych gejów i lesbijki możesz poznać tu na forum albo na portalach typu queer.pl ;-).

Awatar użytkownika
Fryku
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1178
Rejestracja: 29.05.2015 01:11:29
Lokalizacja: London

Re: orientacja seksualna

Postautor: Fryku » 27.04.2016 15:15:11

Ja jestem biseksualny i odczuwam pociąg seksualny do obu płci. Gdy byłem z kobietami, zawsze czegoś mi brakowało i nie wiedziałem, co to jest.
Miałem żony - dwie. Byłem z nimi szczęśliwy, a one ze mną. Rozstaliśmy się w przyjaźni i do tej pory utrzymujemy serdeczne stosunki. Będąc z mężczyznami też odczuwałem brak czegoś. Ale to przeszło w pewnym momencie. Wybrałem życie z mężczyzną i był to dobry wybór.

Awatar użytkownika
CryBoy
gejlord
gejlord
Posty: 6429
Rejestracja: 28.05.2011 00:02:20
Lokalizacja: West End

Re: orientacja seksualna

Postautor: CryBoy » 27.04.2016 19:27:28

Na pytanie:
niebieskioko pisze:Jak wy funkcjonujecie?

Odpowiedziałes już sobie sam:
niebieskioko pisze:Funkcjonuje na codzień normalnie jak ludzie jem, śpię i wszystko robię.

i nawet jesli trudno Ci w to uwierzyć, to my również "jemy, śpimy i wszystko robimy" (wszystko oznacza również seks z facetem) ;)
I jeszcze:
niebieskioko pisze:To u mnie nie jest takie proste żeby zaakceptować bo u mnie nie ma żadnych gejów. Nawet z nikim bym nie mógł o tym powiedzieć.

Zastanawiam się co to własciwie znaczy? Że wokół Ciebie nie ma nikogo w różowych rurkach, z torebeczką na ramieniu i ostrym makijażem? Wokół mnie również. Facet, którego bzykam wyglądem przypomina luja spod budki z piwem (mój typ! :)))

Horticulturist pisze: Różnimy się między sobą właściwie jak tylko się da, a jedyne co nas łączy to sposób czerpania przyjemności.

Zaryzykuję twierdzenie, że pod tym względem też się różnimy. Jeden lubi dawać a drugi brać. Jeden woli młodszych a drugi starszych. Jeden po ciemku, drugi przy swietle... Etc, etc...
Obrazek

Awatar użytkownika
Horticulturist
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1017
Rejestracja: 03.01.2016 04:19:31
Lokalizacja: Gan Eden

Re: orientacja seksualna

Postautor: Horticulturist » 27.04.2016 19:45:24

To wcale nie jest ryzykowne stwierdzenie :)
Tak naprawdę każdy patrzy na świat inaczej i inaczej go odbiera i to nie jest poetycki frazes tylko prawda naukowa. #hortisaid #wisdom
Ale stosujemy pewne i często dość mocne przybliżenia, zwłaszcza jeśli chodzi o przynależność do jakiejś grupy.
Cuddling is great Obrazek is better

Awatar użytkownika
Prestige
młodszy gejowy
młodszy gejowy
Posty: 1926
Rejestracja: 31.10.2014 14:08:52
Lokalizacja: KR

Re: orientacja seksualna

Postautor: Prestige » 27.04.2016 22:08:16

Nie walcz z tym, i tak niczego nie zmienisz. Staje ci na widok faceta? Jak tak to masz odpowiedź, fizjologii już nie oszukasz. Będzie dobrze ;)

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 8708
Rejestracja: 26.07.2013 22:46:03
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: orientacja seksualna

Postautor: jazzik » 27.04.2016 22:51:05

Co homo lub biseksualizm zmienia w życiu?
A chociażby to, że, jeśli jesteś bi, powinieneś być szczery ze swoją dziewczyną.
Jeśli jesteś gejem - nie marnuj dziewczynie (i sobie) czasu. Tylko tyle i aż tyle.
Geje, lesbijki, biseksualiści, aseksualiści... żyją zwyczajnie, są biedniejsi, bogatsi, pracujący, bezrobotni, studenci, emeryci... w każdym mieście. U Ciebie też.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King


Wróć do „1.3. Akceptacja, coming-out i ruch LGBT”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość